Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Niecałe 3 miesiące temu odświeżono klasyka czyli Observera z niezłym skutkiem. Dzisiaj jest piękny dzień- 28 stycznia 2021 roku. Bloober wydaje grę The Medium. Świetna gra, zwraca się momentalnie dzięki wyłączności na Xboxie. Bloober wchodzi do 1 ligi.
Fajna gra fajna, ale mało akcji. Nawet niezły ten The Medium ale to walking-sim. Klimat gra ma, dzieje się w Polsce no ale krótka i gra się babą :)
5 września 2025 rok. Obudził się traveler i robi rozpierduchę kilkanaście kilometrów od Hotelu Cracovia. Nic że świata nie ma, chodzą jakieś sieroty i próbują krzywdę zrobić. Na szczęście już jest spluwa gotowa, naparzać się da, można w łeb strzelić i samemu mocno oberwać. Łatwo nie jest. Na szczęście każdy kto studiował w Krakowie pod koniec 20 wieku wię jak przetrwać na Hucie. Czy to tylko sen, czy może jednak taki już świat nas czeka. Nie wiem, może lepiej śnić, może jednak lepiej wspominać miłe chwile z swoją już nieżyjącą żoną. Może jednak inne obawy mnie dręczą. Nic to, wrócę do czasu i miejsca gdzie miłość do żony miesza się z poczuciem bólu i niepewności. Tak trzeba wrócić do miasteczka Silent Hill, choć na krótką chwilę, przecież będę tam, nie wiem czy raz jeszcze czy to będzie trwać latami. SH2 się zwraca przed premierą :) a Cronos już za chwilkę, jednak wolumeny już inne. Bloober wchodzi do ekstraklasy.
Fajny ten Cronos ale taki trudny, Świetny ten SH2 ale ta mgła jakaś taka nijaka, Cronos mało oryginalny a SH2 to w ogóle już gdzieś widziałem. No i znowu baba.
No a kiedy będziemy w Lidze mistrzów?
No chyba że jesteśmy...