~Analityk

Pisanie o tej „świetnej okazji” zaczyna już być memem. Moim zdaniem przy obecnych globalnych trendach wycena spadnie jeszcze bardziej. Studio tak naprawdę nie posiada realnych przewag czy aktywów o dużej wartości. Marże maleją, a część usług jest łatwo zastępowalna lub rynek potrzebuje czegoś innego, nie wszystkie, ale już spora cześć.

Jeśli ruch marketingowy przeniósł się na TikToka, X, Insta to chyba mówi jakie treści tam są produkowane.

A co jeśli wynik finansowy to księgowa kumulacja. Nie sądzę, żeby kolejne okresy wyglądały tak samo optymistycznie.
Mało kto zwraca uwagę na fakt, że kiedyś na świecie realizowano kilkadziesiąt cinematiców rocznie. Dziś marketing gier działa inaczej. Zmienił się rynek, budżety i priorytety.

Ile było mówione o VFX-ach, o wejściu do światowej czołówki studiów. „Wrota raju” były już podobno blisko, ale finalnie nic z tego nie wynikło. W dodatku skoczył się Wiedźmin. Zmienił się rynek, a nie da się ciągle mówić, że to wina strajku.

Jakoś może powstać trochę CGI ujęć do serialu Heweliusz, wygada to bardzo dobrze i zrobione to jest kilkuosobowa ekipą a Platige może pomarzyć o takiej produkcji. Fanpi jakim cudem takie studio nie robi efektów do najdroższej netflixowej produkcji w tym kraju? Dlatego, że jest za drogie.

Fajnie, że zarząd czyta forum. Chodź tłumaczenie się we wstępniaku do raportu, że jednak spółka Grand Canarii będzie cos robić uważam za odznakę słabości. Zostaliśmy złapani na to się wytłumaczymy. No ale zobaczymy.

Jeśli AI przyspieszy produkcję to ta moneta ma drugą stronę: spada marżowość. W tej branży nie da się sprzedawać drożej rzeczy wyprodukowanych rzeczy szybciej i taniej. Tak to nie działa. Znam trochę osób w dużych sieciowych agencjach – zobaczcie co tam się dzieje.

Trudno dyskutować z tutejszymi fanboyami, bo żyjecie w równoległej rzeczywistości, zaklinając rzeczywistość. Sytuacja branży,  nie tylko Platige, wygląda inaczej.

Przyszłość to studia 10–20-30 osobowe. 30 generalistów + freelancerzy może zrobić naprawdę dużo. Nieprzypadkowo coraz więcej funduszy nie inwestuje w firmy z zespołami powyżej 50 osób. A tutaj mamy strukturę jak w PKP albo na Poczcie Polskiej. Spółki, serwisy, oddziały światowe i co z tego wynika?

Studia w tej skali są moim zdaniem niesprzedawalne. Może ktoś duży chciałby kupić to jako wykonawcze zaplecze, ale w Polsce nie ma takiego gracza, a czy ktoś zagraniczny będzie chciał ryzykować? Wątpię. Zwłaszcza że spółka jest na NewConnect.

Pisanie o Lightcrafcie jest fantasmagorią. To studio od zawsze było jakąś minimalna firmą, a teraz robi bajkę od 7 lat, która wygląda jak sprzed 20 lat i nie ma szans na żadną sensowną międzynarodową dystrybucje. To ma się nijak do Platiga.

Największym problemem jest jednak to, że dwaj/trzej panowie u steru, moim zdaniem, kompletnie nie rozumieją specyfiki tej branży. Zarządzanie biznesowe jest ważne, dobrze, że prezes nie jest z „artystycznej bańki” ale tam brakuje pomysłu dokąd firma ma zmierzać. Ale to jest specyfika też innych firm.

Tyle o okazji. 

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.