Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Jak długo Kreml będzie mógł finansować wojnę w obliczu deficytów, długów i spadających dochodów?
https://u.newsua.one/uploads/images/default/large_photo_2025_11_26_15_46_08_9ba5e3cba6.webp
Rosyjska gospodarka wkracza w okres kryzysu systemowego: Ministerstwo Finansów przyznaje się do wyczerpywania rezerw, regiony zgłaszają niedobory gotówki, korporacje zwiększają zadłużenie, a dochody spadają. Czy Kreml będzie w stanie sfinansować wojnę?
Ministerstwo Finansów Rosji uznało kryzys finansowy: podatki znów rosną
Przyznanie się rosyjskiego Ministerstwa Finansów, że budżet na rok 2026 nie będzie miał wystarczających środków bez podwyżek podatków, stało się kluczowym wskaźnikiem pogarszającej się sytuacji gospodarczej w Federacji Rosyjskiej. Urzędnicy otwarcie stwierdzili, że państwowe rezerwy finansowe zostały wyczerpane, co oznacza, że państwo musi uciekać się do bezpośredniej presji na gospodarkę poprzez podwyżki podatku VAT, opłat środowiskowych i recyklingowych. Decyzja ta nie była zaskoczeniem – w ostatnich latach wydatki rosły znacznie szybciej niż dochody, a wojna zwiększyła obciążenie wszystkich poziomów budżetu.
Wydatki rosną, dochody maleją: luka strukturalna w systemie budżetowym
Według rosyjskich władz finansowych, w ciągu sześciu lat wydatki budżetu federalnego wzrosły do prawie 20% PKB. Jest to poziom rekordowy, osiągnięty dzięki wydatkom na cele wojskowe, subsydiom dla przedsiębiorstw państwowych i subsydiom dla regionów. Dochody, wręcz przeciwnie, spadły do 17% PKB z powodu spadku dochodów z ropy naftowej i gazu, sankcji i pogorszenia sytuacji rynkowej. Powstała luka, której nie da się już załatać starymi metodami uzupełniania skarbu państwa.
W obliczu wyczerpywania się rezerw państwo coraz częściej ucieka się do tzw. ukrytej emisji – Bank Centralny skupuje obligacje rządowe, w efekcie drukując pieniądze i przekazując je bankom państwowym. Jest to środek tymczasowy, ale to właśnie on zwiększa inflację i stymuluje wzrost zadłużenia zarówno państwa, jak i dużych przedsiębiorstw.
Budżety regionalne i sektor przedsiębiorstw: kryzys narasta
Nierównowaga gospodarcza jest zauważalna nie tylko na szczeblu federalnym. Już 56 regionów zgłosiło deficyty i rosnące zadłużenie. Władze lokalne zmuszone są do cięcia wydatków, w tym wynagrodzeń dla żołnierzy i pracowników kontraktowych. Położony blisko granicy obwód biełgorodzki, najbardziej obciążony wojną, zmniejszył wydatki na obronę dwunastokrotnie, ponieważ federalny ośrodek centralny nie jest już w stanie zrekompensować kosztów.
Podobną tendencję obserwuje się w sektorze korporacyjnym. Duże przedsiębiorstwa państwowe, takie jak Koleje Rosyjskie, zgromadziły długi liczone w bilionach rubli. Aby je uratować, planowane są podwyżki ceł, nowe subsydia i konwersja długów na papiery wartościowe.
Jednocześnie przedsiębiorstwa wycofują kapitał za granicę, głównie do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie ryzyko sankcji jest minimalne. Firmy nie spieszą się z inwestowaniem w rosyjski przemysł, nawet w kompleksie wojskowo-przemysłowym, którego wzrost już się zatrzymał.
Spadający popyt konsumentów i kryzys w branży motoryzacyjnej
W obliczu presji finansowej, społeczeństwo również ogranicza wydatki. Spadek sprzedaży samochodów stał się jednym z kluczowych wskaźników. Rosjanie odmawiają kupowania Ład, sprzedaż spadła o 40%. Przymusowe przejście taksówek na rosyjskie samochody nie przyniosło rezultatu: kierowcy albo w ogóle nie kupują samochodów, albo rezygnują z rynku, co doprowadziło do „kryzysu taksówkarskiego”.
Spada również sprzedaż samochodów zagranicznych, w tym chińskich. Pomimo stabilności zewnętrznej, popyt gwałtownie spadł z powodu spadających dochodów. Jednocześnie w kraju coraz częściej występują przerwy w dostępie do internetu mobilnego, zmuszając ludzi do wypłacania gotówki w obawie przed niedostępnością terminali i bankomatów.
Ceny rosną, nie ma subsydiów: nowa rzeczywistość dla obywateli i przedsiębiorstw Rosji
Rząd rozważa zniesienie rekompensat dla stacji benzynowych za utrzymywanie niskich cen paliw. Oznacza to, że w nadchodzących miesiącach cena benzyny wzrośnie. W związku z podwyżką VAT i wzrostem opłat, presja inflacyjna będzie się nasilać.
Dodatkowym ciosem dla gospodarki był wzrost cen u chińskich dostawców. W przypadku towarów podwójnego zastosowania w Rosji wzrosły one o prawie 90%, podczas gdy w przypadku innych krajów – o niecałe 10%. Świadczy to o tym, jak bardzo Federacja Rosyjska jest uzależniona od importu i jak kosztowne są izolacje sankcji.
Impas surowcowy: czy możliwa jest reorientacja eksportu na Wschód?
Igor Sieczin, prezes państwowego koncernu naftowego Rosnieft, otwarcie oświadczył, że Rosja jest gotowa stać się bazą surowcową „socjalistycznego supermocarstwa” Chin. Jednak realizacja tej strategii nie jest jeszcze możliwa. Infrastruktura kolejowa w kierunku azjatyckim jest niewystarczająca, a budowa nowych torów jest kosztowna, zwłaszcza w czasach kryzysu. Kreml oferuje już Pekinowi programy barterowe – na przykład budowę torów w Tuwie w zamian za metale ziem rzadkich. Chiny wciąż wstrzymują się z tym, oceniając ryzyko.
Ropa naftowa już nie oszczędza: spadające przychody i rosnące koszty
Eksperci odnotowują rekordowy spadek dochodów z ropy naftowej. Bloomberg donosi, że ceny rosyjskiej ropy Urals spadły do 36,6 dolara za baryłkę, podczas gdy jej dyskonto w stosunku do ropy Brent utrzymuje się na poziomie około 19 dolarów, co przy cenie ropy Brent wynoszącej około 62 dolarów daje średnią cenę około 40 dolarów za baryłkę.
Cena ta jest zbliżona do kosztu wytworzenia, biorąc pod uwagę obciążenia podatkowe, dlatego producenci nie są w stanie osiągnąć zysku, jeśli ropa jest w pełni opodatkowana. Właśnie dlatego Rosja doświadcza problemów systemowych nie tylko w sektorze naftowo-gazowym, ale także w sektorach pozanaftowo-gazowych, gdzie dochody spadają nawet bez uwzględnienia inflacji, co czyni sytuację szczególnie krytyczną.
Jak długo Kreml będzie mógł jeszcze finansować wojnę?
Rosyjska gospodarka weszła w okres przedłużających się turbulencji. Wyczerpane rezerwy, rosnące podatki, spadające dochody regionalne, zadłużenie przedsiębiorstw i malejąca siła nabywcza stwarzają warunki do kryzysu strukturalnego. Na razie państwo stara się ograniczać wydatki wojskowe poprzez podwyższanie podatków i ukrytych emisji, ale zasoby te są ograniczone.
Ekonomiści ostrzegają, że ten model może przetrwać jeszcze przez jakiś czas, ale jego ograniczenia są już widoczne. Bez redukcji wydatków wojskowych lub głębokich reform strukturalnych Rosja naraża się na szok finansowy, którego konsekwencje będą znacznie poważniejsze niż obecne problemy.