Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Twardy w tym planie jest pełno punktów podważających suwerenności Ukrainy i tworzącej ścieżkę do wprowadzenia porosyjskiego rządu w przyszłości - np. drugi język państwowy jako rosyjski, obowiązek przywrócenia Cerkwii Moskiewskiej, możliwość swobodnego działania propagandy rosyjskiej itp.
Już pomijam to, że USA chcą wprowadzić jednostronny zakaz rozszerzania NATO. Ok. są liderem sojuszu, ale podpisywanie umów gdzie deklarujesz ze nigdy nie rozszerzysz NATO to jakaś dyplomatyczna głupota. Pomijam już to, że przekreślasz jakiekolwiek nadzieje takiej Mołdawii, Ukrainy, czy tam Armenii że wyrwie się z łap Rosji. I to w imię czego? Interesów rosyjsko-amerykańskich? Tam jest nawet ograniczenie suwerenności Polski bo jest zapis o tym, ze u nas będą stacjonować tylko europejskie myśliwce - czyli co USA chcą się wycofać? A jak np. Francja będzie chciał tu przysłać czołgi to USA im nie pozwoli bo przecież jest zapis w umowie tylko o samolotach? To jest jakiś mało śmieszny żart.
Jeżeli ty uważasz, ze problem z tym planem dotyczy tylko granic w Donbasie, to życzę Ci powodzenia w przewidywaniu realnego rezultatu tych rozmów.
Z tego co teraz czytam to Rubio nie brał udziału w tworzeniu tego dyplomatycznego potworka - nic dziwnego, bo żaden myślący przedstawiciel administracji w USA by czegoś takiego nie puścił w eter.
Generalnie nawet Rosjanie nie wierzę w powodzenie tego planu. Ot tak rzucili do w przestrzeń, żeby zasiać ferment na Zachodzie i znowu wprowadzić Europe i USA na kurs kolizyjny. Niestety widać, ze dyletanci i karierowicze przejęli władzę w USA, bo takiej niekompetencji braku spójności w przekazie i braku zrozumienia dla interesów sojuszników, to dawno nie wiedziałem. Oni chcą rywalizować z Chinami? Chiny zjedzą ich w kaszy.
Przecież ten plan wygląda jak jakieś marzenie stworzenia konsorcjum amerykańsko-europejskiego kosztem Ukrainy i Europy. Trump naprawdę ma duże kłopoty w USA skoro oficjalnie oparł ten projekt. Widać, ze biedak nie ma teraz głowy do polityki zagranicznej tak mu się wszystko sypie w USA.