~Dewajtis

Kolego ~anty, jest taka mądra zasada, że jeśli się na jakiś temat nie ma nic sensownego do powiedzenia, to się milczy, a nie skacze z tematu na temat, byleby tylko być. To na wstępie. A teraz o tym co napisałeś: >>Nie wszystko tak szybko można odbudować po takiej degradacji<< Czyli, że dywersanci uciekli, bo nie miał ich to złapać? To niech Tusk wywiesi białą flagę i powie wprost, że tego nie da się zrobić. >>Nawrocki już to pokazuje np. Dzień Niepodległości.<< Co pokazał? Był tam gdzie powinna być głowa państwa. Premier spitolił na Wybrzeże. >>Bagatela rac co sprzeczne z tym marszem a on na tle.Karalne i nawet on powinien się wstydzić nie tylko udziału w tym marszu ale popieranie łamania prawa.<< Miał się wycofać z Marszu bo ktoś odpalił race? A może miał ich ścigać? Race zawsze były elementem marszu, nigdy nikomu krzywdy nie zrobiły. Może poza jednym przypadkiem, gdzie przy moście Poniatowskiego na balkonie bezczelnie prowokowano uczestników Marszu. A co powiesz o tym zdjęciu z Marszu miliona serc? https://pbs.twimg.com/media/G5qOr1WXUAANFDL?format=jpg&name=medium Tam wolno?

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.