Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Ale jest kilka problemow z tym:
- Dokument jest ch.jowo napisany, autorzy powtarzają te same treści kilkukrotnie. Całość można było sformułować znacznie krócej i jaśniej.
- Komisja stwierdza, że Prezydent m.st. Warszawy w 2014 r. wydał decyzję reprywatyzacyjną na rzecz spółki, która zdaniem Komisji nie powinna być adresatem tej decyzji.
- Jednocześnie Komisja uznaje, że decyzja z 2014 r. wywołała już nieodwracalne skutki prawne, a więc nie może zostać uchylona wprost.
- W konsekwencji, na podstawie art. 31 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich, Komisja nałożyła na spółkę obowiązek zwrotu równowartości nienależnego świadczenia.
- Problem polega na tym, że spółka nie powinna ponosić odpowiedzialności za błędy organów władzy publicznej, skoro działała w dobrej wierze i zgodnie z obowiązującym w 2014 r. prawem. Z tego względu art. 31 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy może być uznany za niezgodny z art. 77 ust. 1 Konstytucji RP, który stanowi, że „każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej.”
- W praktyce oznacza to, że spółka mogłaby wnieść powództwo o odszkodowanie na podstawie art. 417 § 1 k.c., wskazując, iż źródłem szkody jest bezprawne działanie organów administracji publicznej, a nie jakiekolwiek działanie samej spółki.
- Dodatkowo, pojawia się problem ustrojowy: Komisja jest organem powołanym przez władzę ustawodawczą, lecz wykonuje funkcje quasi-sądowe. Tymczasem zgodnie z art. 175 Konstytucji RP, „wymiar sprawiedliwości w Rzeczypospolitej Polskiej sprawują Sąd Najwyższy, sądy powszechne, administracyjne i wojskowe.”
Oznacza to, że Komisja nie posiada konstytucyjnych kompetencji do orzekania o prawach majątkowych spółki ani do ingerowania w jej własność.
Zatem art. 31 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich należy uznać za niezgodny z Konstytucją RP, w szczególności z art. 77 ust. 1, który gwarantuje każdemu prawo do wynagrodzenia szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej.
Przepis ten w praktyce przerzuca odpowiedzialność za błędy administracji publicznej na adresatów decyzji, którzy działali w dobrej wierze i w oparciu o obowiązujące w danym czasie prawo.
Tymczasem, zgodnie z konstytucyjnymi zasadami państwa prawnego, odpowiedzialność za skutki wadliwych decyzji organów publicznych spoczywa wyłącznie na państwie, które te decyzje wydało.
Nie jestem prawnikiem, to moja opinia, to nie porada prawna.