Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
- Marsz gwiaździsty, który odbędzie się 4 listopada w Katowicach, będzie wstępem do kolejnej fali protestów prowadzonych wspólnie przez Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy Regionu Śląsko-Dąbrowskiego - podkreśla w rozmowie z WNP Bogusław Ziętek, przewodniczący związku zawodowego Sierpień 80. Natomiast Bogusław Hutek, szef górniczej Solidarności, apeluje: stwórzmy coś na Śląsku dla młodych, którzy tu dzisiaj mieszkają. Chyba nie chcemy, aby stąd uciekali.
- Już 4 listopada w Katowicach odbędzie się wspólna manifestacja przedstawicieli wszystkich organizacji zrzeszonych w Międzyzwiązkowym Komitecie Protestacyjno-Strajkowym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego.
- Demonstracja będzie mieć formę marszu gwiaździstego.
- Uczestnicy protestu pójdą z kilku dzielnic miasta, aby spotkać się w centrum Katowic, przed gmachem Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego.
- Marsz gwiaździsty, który odbędzie się 4 listopada w Katowicach, będzie wstępem do kolejnej fali protestów prowadzonych wspólnie przez Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy Regionu Śląsko-Dąbrowskiego - podkreśla w rozmowie z WNP Bogusław Ziętek, przewodniczący związku zawodowego Sierpień 80. - Albo będą rozmowy i konkretne decyzje ratujące śląski przemysł, albo na Śląsku odbywać się będą kolejne demonstracje i protesty w różnych miastach - dodaje Bogusław Ziętek.„To już nie jest sprawa, która dotyczy jednej branży, czy jednego miasta”
Zwraca przy tym uwagę na niezwykle istotną kwestię.
- To już nie jest sprawa, która dotyczy jednej branży, czy jednego miasta - twierdzi Bogusław Ziętek. - To jest kwestia „być, albo nie być” dla całego regionu i milionów ludzi, którzy tu mieszkają i pracują. Społeczność Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego musi mieć świadomość i wolę walki o swoją przyszłość. Jeśli te protesty nie pomogą i nadal nie będzie dialogu i konkretnych rozwiązań, to wybierzemy się do Warszawy i zostaniemy tam, dopóki nie załatwimy swoich spraw. Ale wtedy będzie to już wspólny marsz z innymi grupami społecznymi, w tym z rolnikami w dużo większej sile niż będzie to 4 listopada w Katowicach. Po to, żeby powstrzymać Zielony Ład, wprowadzenie ETS2 i degradację naszego przemysłu oraz rolnictwa - konkluduje Bogusław Ziętek.
Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy Regionu Śląsko-Dąbrowskiego (MKPS) został reaktywowany 13 października tego roku, po przeszło 5-letniej przerwie. W skład komitetu wchodzą NSZZ Solidarność, Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych (OPZZ), Forum Związków Zawodowych i WZZ Sierpień 80.