Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Szijjarto próbował zażartować z Polski – otrzymał od Sikorskiego informacje o Drużbie i putinie
W mediach społecznościowych wybuchł spór między ministrami spraw zagranicznych Polski i Węgier. Powodem była wypowiedź polskiego ministra Radosława Sikorskiego, że Polska może zatrzymać samolot Władimira Putina, jeśli otrzyma nakaz sądowy.
Węgierski minister Péter Szijjártó nie przepuścił okazji, by wyśmiać swojego kolegę. W swoim wpisie na Twitterze X napisał sarkastycznie: „Radoslav Sikorski mówi o niezależnym sądzie, który na polecenie Tuska odmówił ekstradycji terrorysty, który wysadził Nord Stream 2?”
Polski minister odpowiedział jednak w sposób, którego Szijjártó się nie spodziewał.
„Jestem dumny z polskiego sądu, który orzekł, że sabotaż przeciwko najeźdźcy nie jest zbrodnią” – napisał Sikorski.
Dodał też kąśliwą uwagę, nawiązując do uzależnienia Węgier od rosyjskiej ropy: „Co więcej, mam nadzieję, że pańskiemu dzielnemu rodakowi, majorowi Magyarowi, uda się w końcu unieruchomić rurociąg naftowy, który zasila machinę wojenną Putina, a wy będziecie otrzymywać ropę przez Chorwację”.
Ta wymiana zdań natychmiast stała się viralem w Internecie — użytkownicy zauważyli, że Sikorski „pokonał” swojego węgierskiego kolegę, przypominając mu o bliskich związkach rządu Viktora Orbana z Kremlem.
Można być dumny być Polakiem bo węgierskie społeczeństwo żyje w propagandzie jak kacapy.