Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Masz 100% racji – myślę dokładnie tak samo. Pozbycie się zalegających odpisów aktualizujących wartości niematerialne i prawne to był kluczowy krok, żeby móc przekazać całe IP i segment gamedev VR do spółki zależnej. To porządkuje bilans i otwiera drogę do zupełnie nowego etapu rozwoju – główna spółka będzie mogła zmienić segment działalności, jednocześnie utrzymując przychody z gier poprzez podmiot zależny. W praktyce oznacza to, że od Q4 nie będzie już żadnych obciążeń, tylko czysty przychód ze sprzedaży i licencji od nowej spółki. To bardzo sprytne zagranie – pozbycie się starych, zaktualizowanych pozycji pozwala VRF wejść w zupełnie nowy obszar działalności, a gamedev VR działa dalej, tyle że już w spółce-córce. Trzeba pamiętać, że całkowita zmiana spółki dzieje się już teraz – to jest proces, który wymaga kilku kroków formalnych, dlatego na razie widzimy „porządki” w papierach, ale te widoczne, biznesowe efekty dopiero nadejdą. Myślę, że przy NWZ lub w raporcie za Q3 padną konkrety – zarówno o kierunku spółki, jak i o nowych premierach VR, które przecież są już blisko. Ostatni kwartał tego roku może być naprawdę gorącym okresem. Kto tego nie dostrzega, to albo kompletnie nie rozumie, jak działa rynek i procesy restrukturyzacyjne, albo jest typowym trolem – a tych, jak widać, znowu trochę się pojawiło na forum