Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Rosjanie szturmują w klapkach i bez hełmów: Siły Zbrojne Ukrainy mówiły o desperackiej taktyce wroga.
Na kierunku Siwerskim rosyjscy okupanci próbują wkroczyć na pozycje ukraińskich żołnierzy w małych grupach piechoty. Poinformował o tym Stepan Barna, dowódca kompanii bezzałogowych statków powietrznych Barni z 10. samodzielnej górskiej brygady szturmowej Edelweiss.
Odpowiadając na pytania o sytuację na kierunku Siwerskim, powiedział, że rosyjscy okupanci nieustannie prowadzą działania szturmowe. Próbują oni wkroczyć na pozycje Wojsk Obrony w małych grupach piechoty.
„Zwykle, w wielu przypadkach, dzieje się to w jednym kierunku. Można sobie wyobrazić sytuację, w której okupacyjny piechur bez kamizelki kuloodpornej, bez hełmu, z jedynie TMK (miną przeciwpancerną – red.) w rękach porusza się w klapkach i na przykład próbuje zaminować pozycje ukraińskich obrońców” – powiedział żołnierz.
Dodał, że kluczowym zadaniem takiego wrogiego żołnierza piechoty jest „zdetonowanie TMK.
„Chodzi mi o to, że wróg albo ucieka się do desperackich kroków, albo próbuje gdzieś rozwiązać jakieś wewnętrzne problemy dyscyplinarne – nie wiem, co się tam dzieje. Ale takie rzeczy są już na ogromną skalę” – powiedział Barna.
Ukraińskie Siły Zbrojne wyeliminowały syna dowódcy rosyjskiej 18. Armii.
Ważny cel został trafiony w kierunku Zaporoża.
https://i.c97.org/ai/659846/aux-1760867675-1.jpg
Ukraińskie Siły Obronne najwyraźniej zaatakowały ważny cel w rejonie Zaporoża. Wśród zabitych był porucznik Wasilij Marzojew , syn generała porucznika Arkadija Marzojewa , dowódcy 18. Armii Połączonych Sił Południowego Okręgu Wojskowego Rosji .
Informację potwierdził przywódca Osetii Północnej (Federacja Rosyjska) Siergiej Menyailo
Według rosyjskiego urzędnika, syn rosyjskiego generała zginął „podczas wykonywania misji bojowych”. Służył jako dowódca plutonu rozpoznawczego w 108. pułku rosyjskiej armii okupacyjnej.
Mieniajło wyjaśnił, że oprócz Marzojewa Jr. w „Ładunku 200” brał udział również jego wujek. Jego stanowisko nie zostało ujawnione. Wiadomo jednak, że walczył na Kaukazie. Szczegóły wciąż nie są znane. Ukraińskie Siły Obronne nie komentują tej sytuacji.
Zabójstwo syna obecnego dowódcy dowodzi, że obrona Ukrainy pozostaje precyzyjna i skuteczna. Ukraińskie Siły Zbrojne nadal niszczą nie tylko sprzęt i personel wroga, ale także jego kadrę dowódczą, osłabiając skuteczność bojową armii rosyjskiej od wewnątrz.