~chochla

Przyznaję, że kompetnie nie rozumiem idei blokowania akcji w arkuszu sprzedaży po wysokich cenach. Jeśli wierzyć niektórym forowiczom, to niezablokowane akcje mogą być pożyczane przez szortujące fundusze i służyć do zbijania ceny. czemu w takim razie je blokować?

Przecież gdyby nie blokować, to mamy finansowe perpetuum mobile.
1. Kupujemy akcje i nie blokujemy.
2. Fundusz je pożycza i sprzedaje zaniżając cenę.
3. Kupujemy kolejny pakiet taniej, uśredniając w dół cenę zakupu i zwiększając zadłużenie funduszu.
4. Wracamy do punktu 2.

Skoro można jednym zamachem obniżać średnią cenę zakupu i pogłębiać zadłużenie funduszy, zwiększając szanse na short-squiz, to czemu tego nie robić?

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.