Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Miła Pani. Najważniejszym dokumentem dla Pani (i Pani męża) będzie protokuł powypadkowy. Drugim dokumentem jest opis zdarzenia wykonany przez Rosyjską milicję. Proszę się domagać o te dokumenty. Dalej, należy napisać do ubezpieczyciela o jednorazowe odszkodowanie na leczenie męża (to ważne bo odciąży to Pani portfel) i następnie o odszkodowanie właściwe, którego wysokość poda Pani, ale też będzie określone przez ubezpieczyciela na podstawie ich tabel. MOżecie się też z ubezpieczycielem dogadać (czego nie radzę bo to zawodowi oszuści w sensie pozytywnym bo działają na korzyść firmy). Tutaj ubezpieczyciele zaniżają wysokość odszkodowania więc od tego by uzyskać słuszną kwotę jest Sąd. Zadam jednak pytanie, czy Pani potrafi wszystko zrobić np. naprawić telewizor, spłuczkę w łazience, samochód, podzelować buty itd? Nie, idzie Pani do specjalisty. Proszę zrobić to samo w sprawie męża. Od załatwiania takich spraw są specjaliści np. prawnik (nie BEZprawnik). On zarobi bo się na tym zna i wie ile można wziąć odszkodowania i Pani mąż też zarobi to co mu się należy. Pani podchodzi do sprawy uczuciowo, a tutaj trzeba głowy (z całym szacunkiem do Pani). Pozdrawiam i życzę powodzenia.