Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Orzeczono, iż podlegam ubezpieczeniu i mam zapłacić składki wraz z odsetkami. Układ ratalny nie opłaci mi się, gdyz w moim przypadku oplata prolongacyjna wyniosła by prawie polowe zaleglosci. Nad skarga kasacyjną obecnie sie zastanawiam(ale prawnicy duzo chca wiec nie wiem czy w moim przypadku sie oplaci) Jak zeskanuje swoje uzasadnienie wyroku to wyślę je zainteresowanym (naprawde nic ciekawego, sedziowie odniesli sie tylko do jednego zarzutu z 4 przedstawionych, takie tam ble, ble ble, skladki przedawniają się po 10 latach i już). Napisałeś, żeby dobrowolnie nie płacić nic zusowi, ale jest prawomocny wyrok wiec muszę chyba, bo inaczej komornika mi wyslą. Ci z Białegostoku szybko działają.... I te deklaracje rozliczeniowe i zgłoszeniowe muszę zrobic w ciagu 7 dni (tak było w decyzji, od której się odwołałam), bo inaczej mi karę dowalą, za niezgłoszenie w terminie. Sądziłam, że będę musiała opłacić dopiero po tej kasacji, a wychodzi na to, że jeśli nawet złożę kasację to i tak muszę to wszytko popłacić.