Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
abc1 Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Dla Marek 428. Dziękuję bardzo. Szkoda tylko że na > podanym przykładzie nie obliczyłeś konkretnie > całkowitego zadłużenia do zaproponowanego przeze > mnie miesiąca. A po co miałem liczyć? Szkoda mi czasu na wklepywanie tego w Excela. Metoda jest jednak prosta jak budowa cepa. Zresztą chyba napisałaś, żeby nie podawać wyniku tylko algorytm... > Jestem bardzo dobra z matematyki i Gratuluję. ;-) > wiem że nie jest to takie proste, bo można > obliczać różnymi metodami. Problem w tym, że > odsetek za zwłokę nie nalicza się za pełne lata, > ale za poszczególne okresy i w warunkach zmiennych > stóp procentowych. Prawidłową metodą jest ta która wypisałem. Spodziewasz się, że licząć inną dostaniesz inny wynik? Jak dostaniesz inny, znaczy metoda niedobra. Jak taki sam, znaczy równowazna. Wszystko sprowadza się do obliczenia odsetek za każdy dzień a nastepnie do dodawania. Zaokraglamy wynik ostateczny, nie ma żadnych zaokrągleń wyników pośrednich. Nie wydają się te operacje zbyt skomplikowane. > Mam wrażenie (może się > mylę!!)że w okresie 1999-2005 obowiązywało ponad > 20 różnych stawek odsetek za zwłokę, a okresy tych > stawek to od 1 do 11 miesięcy. Całkiem możliwe, ale co to miałoby powodować? Mogłaby być nawet codziennie inna stopa procentowa, po prostu więcej klepania ręcznego albo bardziej rozbudowany algorytm dla kalkulatora. > Więc mam propozycję - skoro to takie proste - > oblicz należne odsetki z podanych wcześniej danych > dotyczących jednego miesiąca. O rany. Czy to jakiś test z wklepywania w arkusz kalkulacyjny? Nie chce mi się. Jesli nie jest zrozumiałe to co napisałem wcześniej nic w tej chwili nie poradzę. Wklep sobie sama, przed grubymi błędami uchroni cię porównanie z jakimiś kalkulatorami na stronach (one w przybliżeniu na pewno dają dobre wyniki). Niemniej jednak gdyby naprawdę było niejasne to co napisałem, to może za kilka dni mi sie będzie chciało wklepać. Jutro bowiem wybywam na 4 dni do BCN, jak wrócę to czemu nie. > Chcąc to zrobić musisz skorzystać z wzoru > matematycznego, który już teoretycznie (ale tylko > częściowo) ułożyłeś. A zwróć uwagę, że można to > zrobić (jak zwykle w matematyce) na kilka > sposobów... Na kilka sposobów mówisz... Ciekawe rzeczy opowiadasz. Ja chyba jednak spasuję na tym etapie. ;-) marek428