~Kasisko

Brutus,pocieszsz mnie... Dzieki... Ale jestem strasznie zła na siebie. Chociaz co by to zmieniło, gdybym przeczytała swoje nowe argumenty? Nic! Bo przecież wyrok mieli juz spisany.. Niemozliwe, zeby przygotowali go w ciągu niespełna minuty, prawda? Ale jestem przekonana, że mam rację. Może argumentacja o przedawnieniu faktycznie jest naciągnięta, ale jeśli chodzi o moje prawa na macierzyńskim to do cholery do 23 maja 2006 r. ustawa o sus była róznie interpretowana. 2 razy na moja korzyść a 2 razy nie. Więc nie działałam niezgodnie z prawem. Poza tym myślę, że ZUS (tak jak pisałam w moim pismie) przyczynił się do mojego zadłużenia i żadanie odsetek nie wchodzi w grę. Jeśli umorzyliby mi odsetki - kurcze - to byłby dla mnie sukces. Malutka rozwija się super. Dziś ma 18 dni! Zaczyna sobie z piersi robić smoczek. Ma na imię Jagoda! Wybrała je starsza córka - Jowita :) Piszcie o Waszych sprawach jak wyglądały - tak dla porównania. Byłoby fajnie gdyby odezwali sie ludzie, którzy wygrali :) Tak dla podniesienia ducha.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.