~Kasisko

Ludziska, dziękuję Wam za słowa otuchy. Właśnie dziwnie zaden z prawników w moim mieście nie chciał podjąć się tej sprawy. Nie wiem o co chodzi - czy to jakiś umowny akt nie działania przeciw ZUS? Boją się? Rozczarowana jestem strasznie podejściem "niezawisłego" sądu. Poza tym miałam wrazenie, że Sedzina z Panią z ZUS bardzo dobrze się znają (Pani z ZUS na poprzedniej sprawie - przed moją- tez była obecna). Obie potraktowały mnie odgórnie. Czułam się jak w potrzasku. Cholera, jak ja mogłam sie tak dać wpuścić w róg?? Dlaczego się na takie coś nie przygotowałam po niejednej wypowiedzi na forum?? Liczyłam, że mnie potraktują inaczej? Wyjatkowo? Jaki to cz\łowiek głupi i naiwny? Jak dostane uzasadnienie to napewno Wam napiszę....

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.