arkadiusztoja

To nie tak do końca z tym wszystkim jest :) to nie jest w kontrze do tego co napisałeś !
Sam wiesz że giełda to jedne wielkie zgadywanie !
Asbis to przyzwoita spółka o czym świadczy poprawa wyników i ładna dywidenda ! a tu już jest bardzo duży plus.
Spółka się rozwija, inwestuje w różne projekty i usiłuje zagospodarować swoją gotówkę w przestrzeń branżową na której się obraca.
Acz nie jest to nic nadzwyczajnego w dzisiejszych czasach.

Rynki na których prosperuje są dość ''specyficzne''
inwestycja w salony samsunga moim zdaniem jeśli zostanie źle poprowadzona to będzie stratna - a jak dobrze to przyniesie namacalne zyski dopiero za kilka lat, tak jak inwestycja na czechach. Sprzęt muzyczny klasy premium to nie komputery czy telefony które dziś ma praktycznie każdy ! acz zakładam że prezes ma łeb na karku i będzie trzymał nad tym pieczę. I tu można by napisać referat ale i nie ma po co a dane o tych projektach są praktycznie zerowe.

O AI dużo by pisać .......................

Czynnik ceny i notowań w czasie - istotny aspekt który powoduje zachetę lub jej brak do kupna akcji ............ przyszłość to niewiadoma i zgadywanka także tu można zapisać 1000 kartek a 4.

Jak się cofniesz w czasie to zobaczysz że różniaca z piewszym naotowaniem a dzisiejszym jest spora i to może odstraszać - pomimo że każdy ma świadomość że tak już jest i jest to naturalne.

Asbis jest spółką dość fajnie grywalną i tu można z jednej strony się zbezpieczyć w postaci dodatkowego zysku a z drugiej zachować bezpieczną płynność która w razie czego nie doprowadzi do przewartościowanej inwestycji lub straty dużej części kapitału. Inaczej mówiąc strategia płynnej i częstej alokacji daje jakiś element nazwijmy to bezpieczeństwa inwestycji.

Pomyść co będzie jak jutro Prezes powie jest jak jest i ucinamy dywidendę do zera - wiadomo że tego nie powie ale jakby powiedział to jak myślisz ? gdzie się zatrzyma kurs ? na 20 zł - 15 czy niżej ?

Ja mam strategię powolnego odcinania małych kuponów z dodatkowym teoretycznym wyłapywaniem punktów zwrotnych na wykresie.
Wiem już kiedy wyjdę z całości akcji ( praktycznie którego dnia, dni ) acz nie wiem jaki będzie wtedy kurs i co będzie na rynkach światowych. Także ten plan może nie wypalić do końca acz non stop staram się dopasowywać pozycję do tego co się dzieje.

PS- mam świadomość że sobie żartujesz ale mi to w niczym nie przeszkadza a nawet mnie to bawi i zachęca do robienia różnego typu analiz.

W sumie mam co robić ale mój psycholog i ja doszliśmy do wniosku - znając mnie i moje problemy emocjonalne że powinienem mieć odskocznię na której sobie będę mógł poszaleć ile tylko zechcę i się tego trzymam :) tu mam mój cyrk i moje małpki z którymi dobrze się bawię :) Obracanie sporymi sumami jest bardzo stresujące i trzeba to odreagować - oczywiście wszystko co napisałem od pierwszej dużej literki do ostatniej małej to pic na wodę :) nigdy nie maiłem żadnej akcji Asbis jak ta Pani która weszła w tym futrze i w nim wychodzi ;) w żuciu ważne jest dobrze się bawić na swój sposób :)

Teraz czekam na małpki które się zlecą na darmowe banany :)

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.