~Realista

Do Marsha Widzę, że przejąłeś pałeczkę po Pytajnikach i Gossi w grze w słowa. Cóż, niech Ci będzie. 1) Ale z tego co napisałeś wynika, że przestałeś istnieć jako osoba fizyczna prowadząca dg. Możesz to nazwać, jak chcesz (więcej na ten temat za chwilę). 2) Zakładając, że w pewnym okresie czasowym, rozpocząłeś i zakończyłeś X działalności. Niech Ci będzie. Ja jednak, po (ewentualnym:-) przejściu na emeryturę, powiem, że prowadziłem z przerwami działalność gospodarczą, a nie powiem, że prowadziłem działalności gospodarcze. Podobnie pracownik przez całe życie (zawodowe) świadczy pracę, a nie prace, nawet jeśli ma różnych pracodawców. 3) Oznacza to, że obojętne jaki rodzaj działalności będziesz prowadził otrzymasz ten sam numer? Nieobojętne (szczegółów jednak nie znam), ale REGON przypisany jest osobie fizycznej prowadzącej dg. (jako podmiotowi gospodarki narodowej) na stałe (z tego, co wiem). 4) A jeżeli po jakimś czasie powrócisz do pierwszej jaką prowadziłeś, nadal bedziesz miał ten sam numer ? Odpowiedziałem powyżej. 5) Czyli jednak nie jest tak jak piszesz, że możesz zakończyć działalność ( wykreślić ), a KPiR może sobie istnieć bez zgłoszenia. Niczego takiego nie napisałem. Składając NIP-3 i Załącznik do druku NIP-3, musisz poinformować urząd, pod jakim adresem przechowujesz (do upływu okresu przedawnienia zobowiązań podatkowych, czyli od 6 do 7 lat) kpir i inne dokumenty związane z zakończoną dg. 6) Nawet wznawiając działalność, musisz dokonać kolejnego zgłoszenia w US, że rozpoczynasz prowadzenie KPiR. Musisz poinformować urząd o rodzaju prowadzonej dokumentacji rachunkowej. Informacji o rozpoczęciu prowadzenia kpir. nie musisz nigdzie zgłaszać. 7) Czy to będzie ta sama książka ? Formalnie nie. A praktycznie to zależy od tego, czy poprzednia Ci się skończyła, czy nie – nigdzie nie ma zakazu trzymania dwóch ksiąg w jednej okładce (albo wyobraź sobie, że je sklejasz, żeby pierwsza się gdzieś nie zapodziała, a potem wycinasz ze środka zbędne okładki i kartki – chyba dozwolone, gdyż przepis mówi jedynie, że księga ma być zbroszurowana, a jej karty kolejno ponumerowane). Poza tym kpir. możesz prowadzić przy zastosowaniu technik informatycznych i robić co miesiąc wydruki – jak wtedy określić, czy jest to ta sama księga? Jeśli jednak wznawiasz dg. od nowego roku (1 stycznia), to moim zdaniem wygodniej jest założyć oddzielną książkę. 8) Zlikwidowanie działalności pociąga za sobą konieczność ROZPOCZĘCIA a nie wznowienia. Nie można wznowić czegoś co nie istnieje. Dooobrze – jak zabawa, to zabawa.:-) Otóż działalności się nie likwiduje! W urzędzie miejskim (gminnym) zgłaszasz wniosek o wykreślenie działalności gospodarczej z ewidencji i otrzymujesz decyzję o wykreśleniu wpisu z ewidencji działalności gospodarczej, w urzędzie skarbowym zgłaszasz zakończenie działalności gospodarczej, a w ZUS-ie wyrejestrowujesz ubezpieczonego i płatnika, informując o ustaniu tytułu (ubezpieczonego) do ubezpieczeń i wykreśleniu (płatnika) z ewidencji. Wszystko to są cytaty z oficjalnych druków – sądzę, że masz do nich dostęp. Fajna zabawa?:-) No, to kontynuujmy – jeśli udowodnisz, że dg. można zlikwidować, to ja się zgodzę, że nie można jej wznowić (być może, bo mam jeszcze kilka argumentów w zanadrzu, ale późno się robi.:-) Pozdrawiam Do ??? Nie odpowiedziałyście, Pytajniki, na moje pytania, więc w zasadzie nie powinienem z Wami rozmawiać. Ale ponieważ wpadłem w nastrój zabawowy, to co mi tam. 1) Jesli czasowe zaprzestanie dg nie jest tym samym co wykreślenie z ewidencji [wspomniane rozporządzenia] to wznowienie po przerwie dg nie jest tym samym co rozpoczęcie dg. Na początek, na potrzebę tego punktu, mała wolta – w ZUS-ie nie ma żadnego wznowienia po przerwie! – jest zgłoszenie do ubezpieczeń. Jak można wznowić coś, co zostało wyrejestrowane? 2) Odpowiedz mi na pytanie: Jak można wznowić coś, co nie istnieje? Najpierw Wy odpowiedzcie: Czy zakończone obrady istnieją? Czy dochodzenie umorzone istnieje? Czy rozprawa sądowa, która została zamknięta, istnieje? Czy przedstawienie zdjęte z afisza istnieje? Czy serial telewizyjny, który się zakończył, istnieje? Czy zakończona (zaprzestana?:-) działalność istnieje? A wszystkie te rzeczy można wznowić – tu dowód: http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=69180 . Od razu mówię, że jeśli w obradach, dochodzeniu, rozprawie sądowej, przedstawieniu, serialu telewizyjnym, działalności nastąpiła przerwa, to po przerwie te rzeczy są kontynuowane, a nie wznawiane. 3) Chociaż twierdzisz, że rozumiesz i wszystko jest dla Ciebie oczywiste… Proszę o przykłady takich twierdzeń. 4) … zadajesz dużo pytań. To prawda – dowód w punkcie 2) – kto pyta, nie błądzi. 5) I gdzie tu logika? Czy ja twierdzę, że gdzieś jest?:-) Pozdrawiam

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.