~rencista

Poseł na Sejm RP Minister PiPS Krzysztof Michałkiewicz Szanowny Panie Ministrze ! W imieniu własnym i wielu tysięcy rencistów usiłujących prowadzić działalność gospodarczą w tym kraju - składam wyrazy żalu, za Pańską decyzję której skutki dotkną Nas w dniu 1 czerwca 2006r. Tego dnia wchodzi w życie art. 2 pkt 1 lit. b ustawy zmieniającej, która została opublikowana w Dz. U. Nr 169 pod poz. 1412 z 2005 r. ustawy wprowadzonej przez rząd Belki - a utrzymanej i umotywowanej Prawem i Sprawiedliwością - do głodowej śmierci ! Dokona się eksterminacja tysięcy mikrofirm dla których żaden rząd nie musiał jeździć po świecie i na kolanach żebrać o miejsca pracy dla Polaków !!! Potrafili je stworzyć sobie sami, by nieco poprawić swój los do często głodowych rent - rzędu 400 zł. I to w ramach tak sławionej IV Rzeczypospolitej - solidarnej i prawej. Jest becikowe również dla najbogatszych - jest i głodowe dla najbiedniejszych , rodzi się nowe - może umrzeć z głodu stare i niepełnosprawne. W uzasadnieniu odpowiedzi na Interpelację nr 822 napisał Pan cyt;...Wprowadzenie przez Parlament (z mocą od dnia 1 czerwca 2006 r.) zmiany dotyczącej zobowiązania do opłacania pełnych składek z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej przez osoby, które mają ustalone prawo do renty, miało na celu zrównanie pozycji rynkowej rencistów prowadzących działalność gospodarczą z rencistami zatrudnianymi na podstawie umowy o pracę - poprzez objęcie obowiązkiem ubezpieczeń społecznych obydwu grup rencistów." ( ) Na naukę nigdy za późno , więc pozwolę sobie zwrócić Panu uwagę na kilka subtelności: 1. Rencista zatrudniony na umowę o pracę - nie stworzył sobie jej sam, nie zainwestował w jego stworzenie, 2...".zrównanie pozycji rynkowej" nie objęło jednak służby mundurowej i innych uprzywilejowanych zawodów, 3. Sytuacja wielu rencistów uniemożliwi im doczekanie wieku emerytalnego (chyba , że nie o ich emerytury chodzi...), 4. Pan Premier nie musiał jeżdzić po świecie i w ich imieniu zabiegać o miejsca pracy " na zmywaku". 5. To oni płacili skromne , ale jakieś podatki na miarę swoich możliwości - nie mogąc nigdy skorzystać z ulg i oodliczeń przeznaczonych dla dobrze sytuowanych. 6. To też dzięki części z nich PIS sprawuje władzę i Pan ma stanowisko. Nie jest moją intencją antagonizowanie poszczególnych grup społecznych. Niech nie cieszą się Ci których tym razem solidarny w finansowaniu paranoicznych reform Cep sprawiedliwości społecznej ominął - bo następnym razem może dosięgnąć. Pieniędzy na schorowany system niewystarczy , a gdzie jeszcze poronione wizje i sny o potędze; festiwale, stadiony na MŚ etc. w kraju którym 60% społeczeństwa cierpi niedostatek , 30% żyje w skrajnej nędzy. Jest jeszcze czas by się opamietać , krótki czas , zanim bilans doznanych krzywd przez najbiedniejszych ale uczciwych i pracowitych - jeszcze się powiększy. Do napisania tego listu skłoniła mnie nie tylko własna sytuacja rodzinna , ale i tych którzy wypowiadali się na różnych forach internetowych w tej sprawie , a trudno byłoby im wyrazić swój żal osobiście. Jako Obywatel za święty obowiązek uważałem głosować , teraz moim obowiązkiem jest swój mandat zaufania oddany na Państwo solidarne WYCOFAĆ !!!

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.