~skladka

"Kurier Poranny" napisał: Dopiero co powstali, a już byli u wiceministra pracy, żeby walczyć o swoje prawa. Mowa o Ogólnopolskim Stowarzyszeniu Płatników ZUS i KRUS, które zawiązało się w Białymstoku Przepisy do poprawki Trzeba w końcu zrobić porządek z ZUS – nie mają wątpliwości drobni przedsiębiorcy, którzy właśnie zawiązali swoje stowarzyszenie. Chcą jednolitych interpretacji prawnych i anulowania niesłusznie naliczonych składek. Od wczoraj mają potężnego sojusznika. To wiceminister pracy. – Obiecał, że w przyszłym tygodniu przedstawi nam pomysł na ulepszenie przepisów ZUS-owskich. Z kolei poseł Robert Tyszkiewicz zapewnił, że stworzy grupę posłów, którzy by te zmiany poparli – mówi Marek Skiba, jeden z członków towarzystwa. Razem przeciw monopoliście Historia tej organizacji zaczęła się kilka miesięcy temu. Wówczas to po raz pierwszy drobni przedsiębiorcy zjednoczyli się w walce z ZUS. Powód? Czasowe wyrejestrowywanie się z płacenia składek. Urzędnicy ZUS – którzy wcześniej sami podpowiadali biznesmenom jak to zrobić – nagle stwierdzili, że zawieszanie działalności nie istnieje. Efekt? ZUS zaczął żądać zapłaty zaległych składek wraz z odsetkami. Chodziło o kwoty rzędu kilkunastu czy kilkudziesięciu tysięcy złotych. – To skutkowało bankructwami, utratą miejsc pracy, zdarzały się nawet samobójstwa. W ten sposób rządowa instytucja w zarodku dławiła wszelkie przejawy przedsiębiorczości – przyznają członkowie stowarzyszenia. Trzeba zmian Właśnie dlatego biznesmeni z Białegostoku odwiedzili wczoraj wiceministra pracy i polityki społecznej Kazimierza Kuberskiego. – O dziwo, przyznał nam rację – mówi Maciej Szepietowski ze stowarzyszenia. Jakich zatem zmian można się spodziewać? – Po pierwsze chcemy, aby wszelkie opłaty nałożone na przedsiębiorców z tytułu zaległych składek do ZUS zostały anulowane. Powodem mogłyby być różne i często sprzeczne ze sobą wyroki sądów. Wiemy jednak, że akurat ten postulat będzie najtrudniejszy do spełnienia – mówi Marek Skiba. Ale to nie wszystko. Biznesmeni chcą też, żeby ZUS szybciej reagował na nieprawidłowości w opłacaniu składek. – Jeśli się nie zapłaci za prąd, to po trzech miesiącach go odcinają. Jeśli się nie zapłaci składki, ZUS czeka cztery lata, żeby potem doliczyć gigantyczne odsetki. I tak rozkłada na łopatki całe przedsiębiorstwo – wyjaśniają członkowie stowarzyszenia. O koniecznych zmianach, które należy wprowadzić w ZUS mogliby mówić długo: – Jednolite interpretacje prawne, lepsza łączność na linii ZUS-KRUS, sensowny system kontroli. – Oczywiście nikt nie ma wątpliwości, że wśród przedsiębiorców zdarzają się i tacy, którzy próbują ominąć prawo. Dlatego chcemy stworzyć taki system, który pozwoliłby oddzielić ziarno od plew. Teraz ZUS traktuje wszystkich jednakowo: jak osoby. które chcą naciągnąć państwo – mówi Robert Tyszkiewicz, poseł PO, który zorganizował wczorajsze spotkanie w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.