Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
obserwator Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Przepraszam. Wydaję się, że jeszcze nie zdążyłeś > tego pisma napisać. Lepiej będzie ustosunkować się > do ostatniej argumentacji ZUS. Witaj, Nie, nie wysłałem jeszcze tego wniosku. Dlaczego chce to zrobić? Ano dlatego, że ZUS napisał w swoim pismie, iż jedyna możliwościa zaprzestania działalności jest wyrejestrowanie z EDG. Ten dogmat, zdaje sie nam absolutnie niezgodny z prawem, ale obawiam się, że sąd w oparciu o jakies fajowe orzeczenie SN może uznać pismo ZUS i jego argumentację i oddalic moje odwołanie. Dlatego chciałbym aby sąd odesłał pismo ZUS a ja podniosę na rozprawie 18 listopada, że ZUS jest opieszały i jednakowo traktuje prawo tak w stosunku do Sądu jak i obywateli (znaczy "nagina" je). ZuS w pismie, które chcę aby sąd odesłał, miał odnieśc sie do moich dowodów, a nie odniósł sie ani do jednego. Z pisma tego wynika, jakby ZUS olał całkowicie to co napisałem i przedstawił sądowi tylko jedyna prawdę: Masz wpis w EDG - prowadzisz działalność. Przyznasz Obserwatorze, że z taka argumentacją trudno dyskutować. To jak zachowanie dziecka: "Dlaczego nie? -No bo nie!" Dlatego chciałbym aby sąd odesłał to pismo, a ZUS jak chce, niech wystąpi o przywrócenie uchybionego terminu. Co o tym myślisz? Pozdrawiam, Piotr