~jerzy

do AR z 14.09. No cóż, chcąc uzupełnic ten temat to trzeba powiedzieć że nie byliśmy przygotowani do takiej skali rewolucji technicznej i organizacyjnej w której przyszło nam uczestniczyć. Wynikiem tego rozdęta i wynagradzana ponad zdrowy rozsądek na te czasy armia administrująca wszystkim co się da. pamiętam na początku lat 90 tych zarobki w administracji były w granicach rozsądku i to z wszelkimi dyrektorami i prezesami spółdzielni włącznie. Potem doszły jeszcze różnego rodzaju agencje i fundacje. No cóż takie czasy. Co tu gadać jak jeszcze dziś tak naprawdę nie wiadomo jaki model rozwoju przyjmiemy? Amerykański, zachodni czy skandynawski. No to trzeba na razie ssać kogo się da i co się da. I to by było na tyle.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.