~AR

Odnoszę wrażenie, iż niektórzy Koledzy usiłują implantować pewne reguły charakterystyczne dla umowy rezultatu, umowy starannego wykonania, a także działalności wykonywanej osobiście do diametralnie innej postaci, jaką jest działalność gospodarcza. Skutkiem takiej (moim zdaniem błędnej) operacji myślowej jest błędny wniosek : nie mam przychodu - to nie prowadzę działalności gospodarczej. I jeśli na tym kanonie spróbujemy opierać swoje wywody, to oprócz natychmiastowego ich rozbicia przez sąd (bo jakże by inaczej) inne nasze argumenty (słuszne, logiczne) siłą rozpędu mogą przez niezbyt wnikliwych sędziów być różnie potraktowane. I skutek (przykry) wiadomy. I teraz spójrzmy ponownie na zagadnienie : 1) Czym w DG jest oczekiwanie na klienta 2) Czym w DG jest gotowość na jego przyjęcie

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.