Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Ad. jerzy Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor(ka): jerzy (...) Wysłano: 10/05/2005 12:24 >To właśnie stanowisko centrali zus daje taką możliwość Proszę nie zapominać ze w sądzie liczą się tylko przepisy ustawowe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Stanowisko „centrali” jest bez znaczenia w stosunku do treści przepisów. Natomiast w interpretacji(wykładni) tych przepisów, liczy się tylko to co wyrażone jest w literaturze prawniczej(takie prace piszą „autentyczne uznane” autorytety w danej dziedzinie prawa albo „inteligentni inaczej” ) w zależności od tego kto „pisze” taką „wagę” ma powołanie się na tezy z literatury. Jeśli wybierze się niefortunnie to się naraża na „śmieszność” „pogardę” i przegraną. W dalszej kolejności idzie orzecznictwo Sadu Najwyższego, ze wglądu na powagę SN, sady niższej instancji powinny uwzględniać tezy z „interpretacji” ustaw . Natomiast musimy sobie uświadomić i wbić do głowy, że stanowisko Centrali ZUS, to stanowisko „prowincjonalnych radców prawnych”, którzy są „przyspawani do stołka”, którzy mają taką moralność jak „brudne skarpety szubrawca” a ich wiedza w stosunku do sędziów(którzy są diamentami) jest znikoma tak jakby była zdobywana na „kursach wieczorowych”. Gdyby prawnicy z ZUS stracili prace to nie jestem pewien czy dali by sobie rade na konkurencyjnym rynku prawniczym. Z taka moralnością i wiedza prawniczą to bardzo wątpię. Jednym słowem dla każdego sądu, stanowisko „centrali” nie ma większego znaczenia jako wykładnia przepisów ustawowych. Każdy sędzia wie „że w Centrali ZUS” robią „prowincjonalni radcy z ostatniej ligi” i produkują raz na kwartał sprzeczne ze sobą stanowiska. Nikt w sądzie nie traktuje poważnie tego, co podpisują „kierownicy z ZUS”. Sąd interesuje konkretny przepis prawa i interpretacja z „uznanych źródeł”” My oczywiście powinniśmy wykazywać sprzeczności „stanowiska Centrali ZUS” w kontekście oszustwa i praktyk wyłudzania należności, prowadzonego za pomocą sprzecznych interpretacji. Ale moim zdaniem ten kierunek jest najlepszy przy realizacji programu dla TV.