Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Elżbieto. Z tych dwóch propozycji, które podałaś wybrałbym TULIPAN. Dlaczego? Bo nazwa prosta do zapamiętania. Jeśli nie wierzysz, to poczytaj trochę zagadnień z zakresu copywritingu (sztuka pisania reklam i "dobrych tekstów"). Co do rozliczeń, to musisz sama podjąć decyzję. Ale odpowiem Ci w sposób manipulatorski: Gdybym był na Twoim miejscu rozliczał bym się kartą podatkową. Jest najprościej. Wysokość podatku ustalana jest przez US, który raz w roku wyznacza stawkę miesięczną. Stawka obliczana jest według pewnych zasad, o których tutaj nie będę pisać. Wniosek o zastosowanie karty musisz sama złożyć w US przed założeniem działalności. Ale: 1. Nie korzystasz z usług innych firm - po co? 2. Zatrudniasz pracowników tylko na umowę zlecenia - i super... wyślesz kilku pracowników ze swoimi kwiatami w czasie jakiś imprez i to na prosto skonstruowaną umowę zlecenia. Innych pod cmentarz, a jeszcze innych do dobrych restauracji... itd... Kasa jak się należy.... 3. Twój mąż nie może prowadzić podobnej firmy - ale może robić za wielbłąda i przywozić Ci kwiaty z działek sąsiadów(to oczywiście żart). Weź te pieniądze z Funduszu Pracy. Wmontuj je w najpotrzebniejsze wydatki (ale pamiętaj, że wydatkować możesz fundusz w pewnych procentach, sprawdź ile i na co możesz wydatkować). Pozdrawiam Cię i życzę... już wiesz czego.