Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Postanowiliśmy z mężem połączyć przyjemne z pożytecznym i założyć własną firmę związaną z re-enactingiem (odtwarzanie historii). Na razie będzie to jedynie szyftarstwo, kaletnictwo i krawiectwo, lecz w przyszłości chcemy poszerzyć ofertę o inne wymierające zawody, zatrudniając kolejne osoby - rzemieślników. Przygotowujemy się do tego od dłuższego czasu, sprawdziliśmy rynek i jego chłonność, poznaliśmy środowisko, mamy biznesplan itd., ale wciąż mamy wątpliwości. Otóż, na początek nie musimy najmować lokalu pod warsztat, czy sklep, bowiem warsztat jest w domu, a z towarem będziemy jeździć na turnieje. I tu się pojawia nasze pytanie: turnieje są w tzw. sezonie (od poł. marca do poł. listopada), poza tym okresem nie mielibyśmy raczej wielkich zarobków z działalności (na razie jesteśmy zatrudnieni w firmach na czas nieokreślony i pewnie będziemy nadal, bowiem jedno z drugim kolidować nie powinno), najwyżej z zamówień przez Internet (tak, sklep internetowy w przyszłości też nam się marzy), czy telefon, ale może jedno na miesiąc. Jak w tej sytuacji rozliczyć podatek? Czy jest jakaś możliwość, by płacić od sprzedanego towaru, a nie określony odgórnie procent? Proszę wybaczyć, jeśli pytanie jest prostackie, ale przeszukując dostępne publikacje nie mogłam tego znaleźć. Z góry dziękuję za odpowiedź (najlepiej na e-mail). Z poważaniem tatsu