~Jaś_Wędrowniczek

"Jak podpiszą aneks (...)", "gdy podpiszą aneks (...)" itp. itd. etc. bla bla bla Wszystko w trybie przypuszczającym. Gdyby babcia miała wąsy, to byłaby dziadkiem. Nie używasz, że działalność spółki nie powinna być uzależniona od osławionego już aneksu? W jakim świetle stawia to spółkę? Jak inwestor ma zaufać firmie, która opiera biznes na być może kiedyś podpisanym aneksie? A kiedy tego nikt nie wie. A przecież miał być już dawno podpisany. Już za chwilę, już za momencik. Ale rzeczywistość okazała się brutalna. No ale jak już podpiszą, to świetlana przyszłości. Z kranu będzie leciał dżony łolker. Zejdź na ziemię, spójrz prawdzie w oczy. Miało być pięknie, ale nie jest.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.