Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
WSJ dowiedział się, jaką odpowiedź Putin przygotowuje dla Trumpa.
https://i.c97.org/p/articles/2016/ai-231170-aux-head-2016115_trump_putin_t.jpg
Ukraina i inne rządy europejskie prawdopodobnie odrzucą ten plan.
Rosyjski dyktator Władimir Putin może postawić Ukrainie ultimatum podczas spotkania z prezydentem USA Donaldem Trumpem . Chodzi o uznanie terytoriów okupowanych w zamian za wycofanie wojsk rosyjskich z innych obszarów.
Informację tę podaje Wall Street Journal.
Długie rozmowy między Trumpem a Putinem
Według źródeł publikacji, prezydent USA Donald Trump i rosyjski dyktator Władimir Putin w 2025 roku wielokrotnie dzwonili do siebie i przekazywali sobie wiadomości za pośrednictwem pośredników.
Wysoki rangą urzędnik amerykański powiedział, że rozmowy Putina i Trumpa były zazwyczaj przyjacielskie, a prezydent USA często mówił o chęci ożywienia stosunków amerykańsko-rosyjskich poprzez współpracę gospodarczą.
Putin z kolei mówił o swoich roszczeniach i żądaniach, w tym o międzynarodowym uznaniu kontroli Rosji nad Krymem i innymi okupowanymi terytoriami Ukrainy.
Jak pisze „Wall Street Journal”, rozmowy telefoniczne Putina i Trumpa trwały niekiedy godzinami z powodu długich monologów prezydenta Rosji, które wymagały tłumaczenia. Według obecnych i byłych amerykańskich urzędników, Trump, który zazwyczaj jest niecierpliwy i chętny do rozmowy, „uważnie słuchał” dyktatora.
Jednak rozmowa telefoniczna z 3 lipca trwała tylko godzinę, znacznie krócej niż poprzednie. Jedno ze źródeł gazety stwierdziło, że rozmowie brakowało dotychczasowej serdeczności i konfliktu, ale Trump zakończył rozmowę „zaskoczony”.
Ultimatum dyktatora
Źródła WSJ podały, że Trump i Putin nie mieli w tym roku żadnych poważnych konfliktów, chociaż w USA i Europie pojawiają się obawy, że Putin wyszedł z pomysłem spotkania z Trumpem po to, by wywierać na niego dalszą presję, a nie w celu osiągnięcia pokoju.
Putin może zaoferować „zabezpieczenie” części zajętych terytoriów Ukrainy dla Rosji w zamian za wycofanie wojsk rosyjskich z innych obszarów podczas spotkania z Trumpem, powiedział wysoki rangą dyplomata europejski i przedstawiciel władz Ukrainy. Prezydent USA, dążąc do porozumienia pokojowego, może wezwać Ukrainę i jej sojuszników do przyjęcia tej oferty.
Ukraina i inne rządy europejskie prawdopodobnie odrzucą ten plan, powiedział urzędnik. To prawdopodobnie będzie na rękę Putinowi, ponieważ Trump mógłby obwinić Ukrainę o kontynuowanie wojny.
Panika Putina staje się sensacją nr 1.
Popis zniknął bez śladu, łysina pokryła się potem.
Panika rosyjskiego dyktatora stała się sensacją numer jeden.
Widok jest naprawdę niesamowity. Kołnierzyk, który dawał o sobie znać, zniknął bez śladu. Łysa plama jest pokryta potem.
Natychmiast, bez kaszlu w Radzie Bezpieczeństwa, bez błogosławieństwa Guni i Patruszewa - Putin prosi o spotkanie z Trumpem i jest gotowy na rozejm, który jest pluciem na groby miliona jego orków i, w istocie, przyznaniem się do oczywistego i tragicznego niepowodzenia.
Trzeba zrozumieć, że tak naprawdę dyktator nie przejmuje się gospodarką, ani deszczem spadającym z trumien, ani nawet handlem ropą naftową.
Jeśli zabraknie mu pieniędzy, z łatwością sprzeda całą populację kobiet, np. z Krasnodaru czy Tiumeni, do niewolnictwa seksualnego w Afganistanie, Pakistanie czy Afryce.
Kobiety i dziewczęta zostaną przebrane za Katiusze, załadowane do An 124, wciąż pachnącego ciałami ich mężów, i wysłane do kupców przy dźwiękach „pożegnania Sławianki”.
W Rosji nikt nie wypowiada nawet słowa.
Tutaj należy zastosować „brzytwę Ockhama” i uzyskać najprostszą odpowiedź na „zagadkę dnia”.
Jedyne, co mogło tak bardzo przestraszyć dyktatora, to groźba skierowana do niego osobiście, którą Whitkoff uprzejmie i dyskretnie przekazał w prywatnej rozmowie.
Putin znał możliwości amerykańskich służb wywiadowczych i zdawał sobie sprawę, że zostanie szybko ewakuowany z każdego bunkra.
Resztki rozsądku podpowiadają upiorowi, że kołek z osiki to najprostszy i najoszczędniejszy sposób na powstrzymanie wojny.