Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Krynico mądrości, apoteozo wyrafinowanego intelektualizmu:
Z punktu widzenia biomechaniki i fizjoterapii, pozycja supinacyjna Dyzia (leżenie na plecach) stanowi naturalną wyjściowkę dla relaksacji układu mięśniowo-szkieletowego w ucieczce od pozycji horyzontalnej. Lordoza lędźwiowa ulega wóczas fizjologicznej redukcji, co sprzyja dekompresji struktur kręgosłupa i optymalnej dystrybucji ciśnienia na podłoże. Dodatkowo, przy założeniu fleksji w stawach biodrowych i kolanowych z podporem podudzi na podłożu trawiastym, uzyskujemy idealną pozycję dla obserwacji przestrzeni nadziemnej w zakresie 180° w płaszczyźnie strzałkowej. Rotacja z pozycji supinacji na brzuch byłaby zbędnym nakładem energetycznym - Dyzio z definicji przyjął już optymalną pozycję obserwacyjną, w której deficyty rzeczywistości kompensuje poprzez aktywację korteksu przedczołowego odpowiedzialnego za procesy wyobrażeniowe i projekcję scenariuszy alternatywnych. Mamy tu forumowego Dyzia? Takiego z intensyfikacją procesów neuroplastycznych w obszarze fantazjowania? Myślę, że kilku :)))