~anty

W nocy 9 czerwca Oddziały Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy, we współpracy z innymi komponentami Sił Obronnych Ukrainy, przeprowadziły atak na lotnisko Sawasleyka w obwodzie niżnonowogrodzkim w Federacji Rosyjskiej.
https://u.newsua.one/uploads/images/default/505141970_1063159615997116_7013487070110931814_n.webp
Rosyjski agresor używa go do uderzeń na terytorium Ukrainy. Z tego obiektu wojskowego regularnie startują myśliwce MiG-31K, które są nośnikami pocisków aerobalistycznych Kinzhal.

Według wstępnych informacji, trafiono dwie jednostki samolotów wroga (prawdopodobnie MiG-31 i Su-30/34).

Wyniki operacji bojowej są wyjaśniane.
Chwała Ukrainie!

 
Moskwa przez długi czas żyła w „trybie strusia”
W ciągu ponad trzech lat tworzenia „tradycyjnych więzi” tylko jedna zapuściła korzenie.

„Denazyfikacja” nie jest właściwym krajem. Kreml jest zaniepokojony wzrostem nacjonalistycznych i antyimigranckich nastrojów w centralnej Rosji. Moskwa od dawna żyje w „trybie strusia”, a oto wynik: „Crocus”, krwawe zamieszki islamistów w koloniach, starcia z Wildberries – każda z głównych porażek rosyjskiego rządu nie tylko podsycała nastroje ksenofobiczne w społeczeństwie, ale także zmuszała je do samoorganizacji.
Poprzedniego wieczoru ponad 200 bojowników wyszło na „ludowy patrol” w jednym z najgęściej zaludnionych obszarów Moskwy. Tym razem policji udało się ich przekonać do rozejścia się, ale to nie zawsze zadziała.
Dominacja kraju wśród pracowników migrujących wymagała od rządu opracowania przemyślanego programu ich integracji i zaszczepienia lojalności wśród ludności tubylczej. Ale poza pustymi gadaninami w duchu „Rosja jest krajem wielonarodowym i wielowyznaniowym” urzędnicy nie stworzyli niczego. Jedynie rozniecili wewnętrzny ogień międzyetniczny.
Rozsądna równowaga również została zmarnowana: w piątek centrum stolicy zostało zamknięte na cały dzień, aby uczcić Kurban Bayram, a procesję na cześć Świętej Trójcy przeniesiono na obrzeża miasta. Mężczyzna, który obraził muzułmanów, zostaje porwany przez popleczników Kadyrowa, a Apti Alaudinov bezkarnie obrzuca błotem prawosławnego schemata-opata klasztoru Walaam, a następnie zostaje zwolniony.
Nic dziwnego, że po trzech latach wszczepiania „tradycyjnych więzi” zakorzeniło się tylko jedno – powszechna nienawiść i radykalizacja, zwielokrotnione przez nietolerancję religijną. Mówią, że na Kremlu całe to napięcie budzi zauważalne obawy. Abyście zrozumieli: za kulisami poważnie dyskutują o możliwości przeniesienia federalnych agencji z Moskwy do spokojniejszej prowincji.
A ci na górze doskonale wiedzą o rozłamie w siłach bezpieczeństwa. I tu pojawia się pytanie, które wcale nie jest retoryczne: jeśli dojdzie do wielkiej walki wręcz, po czyjej stronie staną uzbrojeni po zęby opricznicy Zołotowa – kadyrowowcy, ich przyjaciele czy nienawidzące ich służby specjalne?

jednym słowem nie ma rosji , margines światowy.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.