Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
NYT: Tajny dokument rosyjskiego wywiadu wskazuje na głębokie podejrzenia wobec Chin.
Rosyjska jednostka wywiadowcza FSB w swoich wewnętrznych dokumentach określa Chiny jako wroga i kraj stanowiący zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Rosji.
Informację tę podaje The New York Times , który uzyskał wewnętrzny 8-stronicowy dokument z jednego z oddziałów rosyjskiej FSB od grupy hakerów Ares Leaks.
Publicznie rosyjski przywódca Władimir Putin mówi, że rosnąca przyjaźń jego kraju z Chinami jest „niezachwiana”. Jednak na korytarzach Łubianki, gdzie mieści się siedziba FSB, tajna jednostka wywiadowcza nazywa Chiny wrogiem.
Jest to Departament Operacji Kontrwywiadowczych FSB, znany jako D.K.R.O.
Należy zauważyć, że dokument przekazany gazecie został napisany pod koniec 2023 r. lub na początku 2024 r. przez pracownika 7. służby D.K.R.O., która odpowiada za przeciwdziałanie szpiegostwu z Chin i innych części Azji.
Ta jednostka w szczególności ostrzega, że Chiny stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa Rosji.
Jej funkcjonariusze informują, że Pekin coraz częściej próbuje rekrutować szpiegów w Rosji i uzyskiwać informacje o technologii wojskowej, a także rekrutuje niezadowolonych rosyjskich naukowców.
Rosyjscy oficerowie wywiadu dodają, że Chiny monitorują rosyjskie operacje wojskowe na Ukrainie, aby uzyskać dane na temat zachodniej broni i operacji bojowych.
Ostrzegają również, że Chiny tworzą podstawę do zgłaszania roszczeń do terytorium Rosji.
Mówi się również o chińskich szpiegach wywiadowczych w Arktyce, dla których firmy górnicze i uniwersyteckie ośrodki badawcze są wykorzystywane jako przykrywka.