Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Według mnie mylisz się. Dlaczego? Po pierwsze, DAT sprzedaje soft używany przez klientów we własnym zakresie i na swoim hardware, więc spokojnie. Wiele było firm z różnych branż, które pracowały nad rozwiązaniem do którego rynek Nie dojrzał. Po drugie, komputery kwantowe mają kluczową wadę - dekoherencja, która według mnie do zastosowań DAT czy Palantir Gotham bazujących na miliardach danych, które cały czas "żyją" wręcz dyskwalifikują ciągłe i zmienne, użycie kwantowego/prabobilistycznego narzędzia. Co odpalenie softu, to inny wynik. Powiesz no dobra snaphot tego co na bazach to kwantowy "nie zglupieje", zgadzam się, ale wtedy po co komp kwantowy jak rozwiązania statyczne właśnie są wykorzystywane. Po trzecie, gdyby rynek usłyszał że pchają się w taki gips, wielu co kuma o co chodzi, właśnie wtedy wywalałoby papier. Pracowaliby nad softem, którego wielu by nie użyło jeszcze przez dlugie lata. Obecnie wystarczą kontenery, kubernetes albo jak kto wygodny np. Openshift Redhata. Skalowalność taka spokojnie wystarcza.