Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
No wlasnie..dzielenie wlosa na cztery sie klania.
Pozatym ta niby Alicja pisze Cudakiem. Neuroza : obsesissive-compulsive neurosis , nevrose obsessionnelle-compulsive
ale jednak najzwiezlej po niemiecki :Zwangsneurose ( czyt:cwangsnojroze).
Musze powtorzyc: w wieku szczeniecym wyjechalem z kraju. Pisze po polsku praktycznie tylko tu.Pisze zazwyczaj noca,
( po brandy czesto :)), nie uzywam programow korygujacych no i sie zdarza czesto np. kalka jezykowa "Sonnenbrille" "sunglasses"
to okulary sloneczne ( kazdy wie przeciez ze nie swieca tylko filtruja i dzialaja przeciw..co by sie stalo z jezykiem gdybysmy nie uzywali skrotow myslowych? upierdliwe te wynurzenia niby Alicji)
Powiedzialem kiedys do ciotki, ze zamowilem " maszyne do prania" ..smiech!?.No "Waschmaschine" pralka brzmi ladniej ale zapomnialem. Gdy rozmawiam w myslach z kims to zauwazylem, ze po angielsku jezeli ten gosc jest angielskojezyczny ( np. Hindus hihi, hindu nie jarze) gy z niemieckojezycznym nadaje w myslach po niemiecku, po polsku rozmawiam w myslach po jakims Polaku/Polce a z synem hihi to czesto po "kauderwelsch" tak okreslamy mieszanke paru jezykow. Nieelegancko moze ale tak to funkcjonuje. Nie czepiac sie ...Alicjo