~Pijas

Chodzi o zwykłą przyzwoitość. Każdy z nas pewnie przeżył niejedną porażkę na giełdzie. Ale wyciągamy, albo przynajmniej staramy się wyciągać z niej wnioski. Jak wychodzę z pozycji ze stratą to nie rozpisuję się nagle jaki to śmieć itd. Po prostu milczę i analizuję to na swój sposób.
Dlatego moje zdanie jest takie, że ludzie mogą pisać takie rzeczy z dwóch pobudek:
1) frustracja z powodu wtopy i oczekiwanie, że finalnie mieli rację
2) chęć odkupienia akcji niżej
Nie sądzę, aby co druga osoba wylewająca pomyje miała rzeczywiście na myśli dobro akcjonariuszy, którzy pozostali na pokładzie :-)

Niestety podobne wnioski mam w sensie naganiania na spadki i wzrosty.

Dobrych inwestycji!

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.