Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
'Szanowna Pani,
Z przedstawionego stanu faktycznego wynika, iż jest Pani kredytobiorcą i nie dokonała Pani płatności dwóch rat kredytowych w terminie. W tej sytuacji proponuję Pani zapoznać się z postanowieniami umowy kredytowej, którą zawarła Pani z bankiem, gdzie na pewno uregulowana została sytuacja, w której druga stona umowy kredytowej nie spełnia terminowo świadczeń z tytułu rat kredytowych. Prawodopdobnie w związku z zaistniałą sytuacją bank może żądać odsetk karnych oprócz spłaty raty kapitałowej i odsetek umownych, co dodatkowo powiększy wysokość płatności na rzecz banku.
Niemniej jednak proszę się upewnić, jakie sankcie dokładnie grożą Pani za nieterminowe realizowanie harmonogramu spłat, gdyż bank może nawet wypowiedzieć Pani umowę kredytu, stawiajac całą kwotę w stan wymagalności wraz z odsetkami umownymi i karnym. Następnie bank wezwie Panią do spłaty całości kwoty w określonym terminie pod rygorem wystawienia Bankowego Tytułu Egzekucyjnego i wszczęcia egzekucji komorniczej. Dlatego proszę dążyć do polubownego załatwienia kwesti Pani zadłużenia.
Tylko sankcje określone w umowe kredytowej mogą być względem Pani zastosowanie, w związku z czym radzę zapoznać się z treścią umowy kredytowej.
Jeśli chodzi o poczynania firmy windykacyjnej, to proszę o informację czy otrzymuje Pani telefony z bankowej komórki windykacyjnej czy firmy zewnętrznej, ktrorej bank zlecił działania windykacyjne w oparciu o stosowne umowy o współpracę/ o świadczenie usług windykacyjnych i pełnomocnictwa.
Jeśli dzwoni do Pani pracownik banku, to tylko i wyłącznie pani może być adresatem wezwań o zapłatę zaległych rat. Informacje o Pani ewentualnych zadłużeniach, zaciągniętych kredytach i innych czynnościach bankowych dokonanych z bankiem objęte są tajemicą bankową, a zgodnie z ustawą - Prawo Bankowe każdy kto, będąc obowiązanym do zachowania tajemnicy bankowej, ujawnia lub wykorzystuje informacje stanowiące tajemnicę bankową, niezgodnie z upoważnieniem określonym w ustawie, podlega grzywnie do 1.000.000 złotych i karze pozbawienia wolności do lat 3- (art. 171 ust. 5). Dlatego niedopuszczale jest informowanie Panią mające charakter straszenia, że Pani sytacja z baniekm omówiona będzie w obecności pracodawcy i innych pracowników.
Jeśli to pracownik zewnętrznej firmy windykacyjnej informuje Panią, ze odbędzie rozmowę z Pani przełożonym czy innymi pracownikami na temat zadłużenia to również wprowadzą Panią w błąd.
Po pierwsze naraźiłby swojego pracodawcę na karę finansową, która ustalana jest co do zasady w umowie o świadczenie usług windykacyjnych, jaką zawarł Pani bank z taką firmą.
W ww. umowie banki bardzo rygorystycznie sankcjonują ujawnianie informacji stanowiących tajemnicę bankową przez podmioty zewnętrzne działające z imieniu banku i świadczące usługi windykacyjne na jego rzecz. Po drugie, to ewentualne rozmowy z osobami trzecimi na temat Pani zadłużenia naraźiłyby takiego pracownika na odpowiedzialność karną za ujawnianie tajemnicy zawodowej. Zgodnie z art. 266 kodeksu karnego osoba, która wbrew przyjętemu przez siebie zobowiązaniu do zachowania w tajemnicy ujawna ją i wykorzystuje w związku z wykonywana pracą podlega karze grzywny, karze ograniczeniu wolności a nawet pozbawieniu wolności do lat 2.
Jeśli chodzi i postawiony Pani zarzut wyłudzenia kredytu, to bank w takiej sytuacji, gdy poweźmie uzasadnione przypuszczenia popełnienia przestępstwa winien złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 297 Kodeksu Karnego.
Aby sąd mógł orzec o Pani winie i skazać na karę pozbawienia wolności, ściśle określone przez ustawę karną okoliczności muszą zostać udowodnione. Tylko wtedy można mówić, że wyłudziła Pani kredyt!
Proszę opowiedzieć sobie na pytanie czy w celu uzyskania - dla siebie lub kogo innego kredytu od banku, przedłożyła Pani we wniosku kredytowym podrobiony, przerobiony poświadczający nieprawdę albo nierzetelny dokument albo nierzetelne, pisemne oświadczenie dotyczące okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania wymienionego wsparcia finansowego. Chodzi np.: o podrobiony dokument o Pani zatrudnieniu, o wysokości zarobków, jakie Pani uzyskuje, fałszywe oświadczenie o poręczeniu kredytu przez Pani męża.
Proszę pamiętać, że zaleganie z wymagalnymi ratami kredytowymi niej jest tożsame z przestępstwem wyłudzenia kredytu, na co może Pani zwrócić uwagę pracownikowi ww. podmiotów przy następnej rozmowie.'