~kolejny windykator

No cóż, głos kogoś kto 2 dni po wzięciu kredytu (aż sie boję zapytać na co) stwierdza że jednak go nie weźmie jest dla mnie nad wyraz wiążący. Równie przybijający i trudny do obalenia jest argument że listy nie dotarły do banku... Bo to oczywiście banki w tym kraju a już na pewno HSBC są odpowiedzialne za dostarczanie przesyłek :] Trzeba też dodać że chyba jesteśmy jedyną bandą kretynów których słowa Klienci traktują z taką powagą że żyją w ciągłym stresie(odsyłam do postów powyżej) i jedyną bandą nierobów która w pogoni za zadłużonym klientem wydzwania do niego po kilka razy dziennie, na wszystkie telefony przez 12 godzin każdego dnia.

Świetna argumentacja pani Leno

pozdrawiam


Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.