Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Weź teraz sprzedaj 10, czy 50 tysięcy akcji? Tylko komu...
Wydaje mi się, że nie ma paliwa pod wzrosty (wszystko jest w cenach, a w 2025 wrócimy do starych, dobrych niskich zysków, w sam raz do spłaty kredytów). A wielu ma od maja pełne portfele akcji Rank Progress, ale nie ma za wiele kasy żeby odebrać ten nawis. A jeśli nawet odebrać, to co dalej? Bo trzeba przecież myśleć kto to kupi w przyszłości, skoro już teraz nikt nie odbiera...
Ci, co nakupili pod korek muszą teraz czekać na tzw. większego głupca, który to odbierze. Tylko kto to ma odebrać i pod co? Powiecie pewnie, że można poczekać na dywidendę. Ale, ale kiedy ta dywidenda, skoro nie było jej od lat?
Dla mnie obecnie spółka jest nie inwestowalna. Być może 6,2 zł może się wydawać tanio wobec 8 zł jeszcze 2 miesiące temu, i pewnie będą jakieś podbitki, ale zostaną wykorzystane do zrzucania czegokolwiek. Problem z tą spółką jest taki, że nawet po 4 złote jest ona nie do kupowania, bo na co liczy taki inwestor? Na dywidendę? Na wykup? To się nie zdarzy, ale oczywiście zobaczymy:)
Popatrzcie na mocne ręce. Santander zrealizował swój fajny zysk za parę miesięcy trzymania tego kartofla. Wyszedł też w min. połowie Quercus, nie zdziwię się, jeśli w następnej aktualizacji wyjdzie, że wyszła też Uniqa.
Jeśli ktoś zna się na AT, to wydaje mi się, że ostatnia podbitka do 7,7 zł to był to tzw. Return to normal na schemacie bańki.