Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Dnia 2024-09-17 o godz. 11:39 ~InżynierMaliniak napisał(a):
> Dnia 2024-09-17 o godz. 11:14 sandman76 napisał(a):
> > -58,43% - strata się powiększa.
> >
> > poznajesz ten kolor, co?
>
>
>
>
> Temat zastępczy po "koszyczkach" :) Czujesz (pisząc te bzdury) ulgę po wtopie życia?
> Po pierwsze drwiłem z tych 4%, które trafiły się wam tamtego dnia. ha ha ha !
> Dodam ci coś więcej: znalazłyby starsze wpisy, w których oceniłem "wartość" tej inwestycji. Tam cyferki będą jeszcze znaczniejsze ale na twoją niekorzyść, bo siedzisz tu od tamtego czasu w przeciwieństwie do mnie. Nie wspominając już o twoim kompanie Madianie, przyznajesz się jeszcze do rozmówek z nim? potwierdzałeś wtedy wartość cierpliwości i atrakcyjność inwestowania w cypryjskich braci :)
> W takim razie konsekwentnie bądź cierpliwy - latka mijają szybko jak mówią starsi ludzie :)
jasne hihihi
nazwać dzbanek kogoś kto został na peronie. Takie pokrętne tłumaczenia możesz mówić do lustra i może to odbicie które widzisz w to uwierzy.
Wtopiłeś tutaj niemiłosiernie i w sumie dobrze, że komuś chce się bawić w archeologa i to odkopuje.
A czym innym jest komentować a czym innym pisać wprost, żeby kupować za 70gr po poleci PEWNIKIEM na 1zł a tych co nie kupowali nazywać dzbanami.
A o wtopie życia (multiwtopie) to piszesz o sobie. ja ci już pisąłem, że nawet ci ktorzy byli na haczyku wyszli stąd zarobieni po spadku na 20gr i zostałeś tu sam. Poza tym już wymieniłem spółeczki na których popłynąłeś ( z rozrzewnieniem wspominam czas, gdy wszedłem w kontrze do ciebie na Allegro na szorty podczas gdy ty sprzedawałeś w panice gdy kurs spadał).
pisałes, że zniknąłem na jakiś czas. Wiem, że tęskniłeś, więc wróciłem.
Popiszemy trochę, powspominamy stare czasy,
stay tuned!