~ml

To już wiadomo dlaczego dexter i jego koledzy po fachu tak ujadają... :)

https://www.tvp.info/82145448/792-mld-zl-na-transformacje-energetyczna-i-oze-nowe-zapisy-krajowego-planu-na-rzecz-energii-i-klimatu-kpeik?fbclid=IwY2xjawFHzkZleHRuA2FlbQIxMAABHTHScxQ5YgzJKAadjb_CS-POsxIKn-AGA9z6HHoPNmFT7MvDYsG8ntcsHg_aem_BpqwaDRUdiIwG44RNRUHJg

Polska zmienia cele energetyczne.

Poznaliśmy nowe zapisy Krajowego Planu na rzecz Energii i Klimatu (KPEiK). W piątek rozpoczną się jego wstępne konsultacje. Dzięki nim transformacja energetyczna Polski ma znacznie przyspieszyć.

Do 2030 roku udział odnawialnych źródeł energii (OZE) w zużyciu energii elektrycznej w Polsce ma osiągnąć poziom 32,6 proc. Cała transformacja ma kosztować blisko 800 mld złotych – przekazał resort na spotkaniu z ministrą Pauliną Hennig-Kloską. – Brak transformacji jest bardziej kosztowny niż jej przeprowadzenie – podkreśla ministra klimatu i środowiska. Dlatego, według Hennig-Kloski, zaprezentowana w czwartek najnowsza wersja Krajowego Planu na rzecz Energii i Klimatu to dokument strategiczny dla rozwoju kraju. Składa się na niego sześć załączników, gdzie na 600 stronach szczegółowo opisano plany na najbliższych siedem lat, a nawet więcej – bowiem część prognoz wybiega do 2040 roku. Zapisy KPEiK dotyczące OZEJak zapisano w dokumencie, w 2030 roku produkcja energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii ma osiągnąć w Polsce poziom 56,1 procent. To więcej niż obecne kierownictwo resortu przyjmowało jeszcze w poprzedniej wersji Planu z marca 2024 roku – wówczas było to 50,1 proc.
Jak mamy to osiągnąć? Do większego przyrostu produkcji energii elektrycznej z OZE w największym stopniu przyczyniać się będą elektrownie wiatrowe na lądzie o mocy zainstalowanej około 15,8 GW (obecnie to około 10 GW) oraz ponad 29 GW mocy w fotowoltaice (obecnie to ponad 16,5 GW).Całościowy udział OZE w zużyciu energii elektrycznej w Polsce (tu wlicza się także zużycie energii w ciepłownictwie czy uzależnionym od paliw kopalnych transporcie) w 2030 roku ma osiągnąć poziom 32,6 proc. – to również więcej niż w ostatniej wersji dokumentu z marca tego roku (29,8 proc.).Zobacz także: Rusza program Mój Prąd 6.0. Już można składać wnioski [WIDEO]„Zielony kompas dla Polski”Warto zaznaczyć, że zaktualizowane plany bazują na scenariuszu WAM (with additional measures – przy użyciu dodatkowych środków), czyli ambitniejszych założeniach.  Wcześniejsze, marcowe projekcje pochodziły ze scenariusza WEM (with existing measures – przy wykorzystaniu obecnych możliwości), czyli na podstawie istniejących już polityk i programów rządu.Jak tłumaczyła Hennig-Kloska, ostateczna wersja Krajowego Planu na rzecz Energii i Klimatu, która trafi do Komisji Europejskiej, będzie zawierała oba scenariusze. – To pokazanie minimum i maksimum tego, co możemy zrobić – mówiła ministra. Jak oceniła, dokument stanowi „zielony kompas dla Polski”.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.