~dragonball

Dobra, to jaka jest twoja wizja wtedy? Ja np. tutaj zainwestowałem tyle ile mogłem stracić, a i tak 90% tego wycofałem ze stratą jak już szydło wyszło z worka i zostawiłem sobie pulę wstydu na pamiątkę. A mogłem wyjść wcześniej z zyskiem. Inwestor/wydawca nie mógł, bo go wiązał kontrakt. Ci od Airport Renovatora stracili całą kasę jaką dali do momentu zerwania kontraktu. Co miał wydawca zrobić związany umową i któremu mydlono oczy? Nie wiemy co i jak przekazywane było wydawcom i na co patrzyli. Na półmetku rzucić wszystko i nie liczyć nawet na minimalny zwrot inwestycji? Jakie jest nienaiwne myślenie? Że Inkwizytor 4 lata temu był super grą, tylko specjalnie go zepsuli, żeby inwestorów i akcjonariuszy pogrzebać w stratach?

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.