~ZQW

Po pierwsze - jest fascynujące badać tajemnice tak banalnego przekrętu, który w ogóle nie powinien mieć miejsca. Choćby z tego powodu, że wszyscy biegli rewidenci po bulwersujących sprawach tego typu w USA z lat 80. i 90. dotyczących fałszowania sprawozdań spółek giełdowych powinni być wyczuleni na dwie rzeczy : "aktualizację wyceny aktywów" i na "zyski nadzwyczajne". Aktualizacja wyceny aktywów taka, jaka miała miejsce np. w spółkach R. Karkosika w ramach tzw. cross-holdingu , gdzie jedna spółka posiada akcje drugiej i pompowanie notowań jednej spółki pociąga za sobą zyski z aktualizacji wyceny dla innych spółek tego cross-holdingu, w normalnych krajach nie mogłaby mieć miejsca. Chodzi o to, że długoterminowe inwestycje wycenia się po cenie zakupu, a tylko inwestycje przeznaczone do sprzedaży w ciągu nast. 12 m-cy można aktualizować do bieżącej wartości. Ale jak ich nie sprzedasz i nie przeszacujesz później in minus, to masz na głowie nadzór giełdowy. Karkosik przynajmniej dokonywał aktualizacji wyceny na podstawie notowań giełdowych. W przypadku Aforti aktualizacje wyceny aktywów były dokonywane co kwartał na podstawie jakichś "operatów szacunkowych" i nikt nie reagował. Gdyby po "aktualizacji wyceny aktywów" dochodziło do sprzedaży tych aktywów z realnym przepływem gotówki, to sprawy by nie było. Choć oczywiście nie powinno się dokonywać aktualizacji wyceny aktywów, czyli akcji lub udziałów które się posiada, które nie są w obrocie publicznym.
Po drugie - za niedługo najprawdopodobniej będzie się działo w sprawie afery Aforti i nie chcę, aby śledczy i dziennikarze błądzili. Wolałbym, aby od razu wiedzieli na czym polegał przekręt. Newsweek w sprawie Aforti dał się podejść jak dziecko. Moje wpisy powinny przynajmniej naprowadzić ich na wyjaśnienie tajemnic tej banalnej i prostackiej afery.
Po trzecie - chciałbym, aby polska giełda była transparentna, bez przekrętów i cwaniactwa i nie była taką szulernią, jaką jest do tej pory- przez tolerowanie różnych przekrętów. Taki Lech Sobolewski w Radzie Nadzorczej Aforti autoryzował przekręt i powinien ponieść tego konsekwencje. Tak samo firmy audytorskie powinny być pociągnięte do odpowiedzialności.
Pozdrawiam

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.