~Fg

Też to obserwuję i wiem, że ktoś taki nie pojawia się w polskim bankrucie bez przyczyny. Prawdopodobnie ktoś go tam delegował. Prawdopodobnie ktoś duży. Prawdopodobnie był to warunek wstępny do dalszych rozmów. Ale nas tu interesuje rezultat końcowy. Czy zakończy się to jakąś formą zaangażowania. Tego prawdopodobnie nie wie nawet ten pan, prawdopodobnie nie jest decyzyjny i prawdopodobnie ma przekazać tylko informacje dla decyzyjnych. Dlatego będzie tu można albo dużo zarobić albo dużo stracić a decyzje inwestycyjne zwykłych ludzi z zewnątrz mogą być oparte tylko na intuicji co oznacza wysokie ryzyko kompensowane dużym potencjałem ewentualnych wzrostów.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.