Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Chyba warto by troche oliwy wylac na te spienione fale. Po pierwsze, o kontraktach pisalem (w spokojniejszym tonie niz "oszukany") pare dni temu. NIE MA ZAGROZENIA PLYNNOSCI SPOLKI. Ale jest problem. Dobrze byloby, zeby zarzad uczciwie wyjasnil sprawe w odpowiednim komunikacie. Co do opinii "goscia", to 30 listopada dostalem z WBK biuletyn, w ktorym na stronie 15 mamy powiedziane, ze "Zgodnie z teorią większe prawdopodobieństwo nalezy przypisywać wybiciu w górę, gdzie najblizszym oporem jest 3,21 zł." Jak go zwal, tak go zwal, dla mnie to opinia rownowazna rekomendacji. Najwazniejsza sprawa jednak to brakujacy kapital. Chcialbym wierzyc, ze to skup akcji - ale ta hipoteza ma luki. Przede wszystkim, sredni obrot na Odlewniach jest taki, ze Odlewnie musialyby przez 9 MIESIECY CODZIENNIE kupowac wszystkie akcje w obrocie (czyli przy braku innych kupujacych), aby wydac brakujaca kwote 4.3M. A strata pojawila sie tylko w Q3. Po drugie, owe 4.3M to "przeszacowanie instrumentow zabezpieczajacych" - tak mowi raport. Wreszcie zakup wlasnych akcji nie powoduje zmniejszenia wartosci ksiegowej na akcje.
Tak czy owak, Zarzad powinien nam uczciwie powiedziec, o co chodzi. Perspektywy firmy sa dobre, to jest istotne.
Ponizej moj post sprzed kilku dni. Pzdr.
Niestety, wyglada na to, ze jest zle. Skala jest jednak nieporownywalna z Ropczycami, no i spolka powinna szybko odrobic straty ze wzgledu na oslabienie zlotowki i spadek cen surowcow. Trudno cokolwiek sensownego znalezc o skali zabezpieczen, ale jedna informacja mnie porazila w raporcie za Q3, ktory dopiero dzisiaj przestudiowalem bardzo dokladnie: "przeszacowanie instrumentów zabezpieczających" na sume 4.3M, ktore zostalo zaliczone do "kapitalu z aktualizacji wyceny." Wyglada na to, ze spolka zastosowala trick ksiegowy, na ktory niedawno pozwolila Unia (a wiec legalny): odliczyla sobie straty w Q3 od kapitalu, a nie od zysku. Na papierze mamy wiec 1.683 zysku, bo owe 4.3 nie zostalo odliczone. Hipoteze potwierdza przyjrzenie sie wartosci ksiegowej spolki na akcje, ktora po raz pierwszy od bardzo dawna mocno spadla w Q3. Mam nadzieje, ze sie myle i ze wyjasnienie powyzszego jest mniej przygnebiajace. Pzdr.