~xD

WatchDog wrzuca tekst poniewierające spółkę, a ta robi Damage Control i wrzuca wyniki. To ratunek wizerunku, który chyba zostanie nieodwracalnie zniszczony, bo przecież dla wielu ta spółka to właśnie WatchDog, czy prezes Markuszewski. Jeśli góra ucieka ze spółki od kilku miesięcy, to żaden wynik tu niczego nie przykryje, bo problem jest głębiej. Ryba psuje się od głowy. Teraz nie powinniście już pytać, o to ile się sprzedało gry, ale ilu kluczowych pracowników wciąż ma akcje lub planuje przyszłość ze spółką, bo sporo osób już od dawna zwija manatki. Kto tu zostanie? Co dalej?

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.