paaulinka

Tą spółkę obserwuję od pamiętnej hossy w 2007 roku.gdy kapitalizacja jej liczyła się w miliardach.Wtedy uczyłam się giełdy i zasad , co oczywiście sporo kosztowało, dosłownie.Jednym z tych kosztów były akcje BBI. Stratę zaliczyłam potężną, której nie odrobię nawet gdy czasami uda mi się coś tu urwać W długim terminie tu nie .widzę perspektyw na jakiś super zarobek, aczkolwiek spadać kurs juz za bardzo nie ma z czego. Chyba że jest cos czego nie wiemy co może być bardzo prawdopodobne z uwagi na włodarzy i ich dokonania.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.