Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Dnia 2023-04-19 o godz. 13:06 ~maxiking napisał(a):
> Posiadam akcje znacznie DŁUŻEJ niz Zygmunt SOLORZ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!...czy mam jakies większe prawa ???
> ale to nie ma nic do rzeczy....
> Prawa wynikajace z akcji nie rozróżniaja daty icj zakupu....
> To tylko w narracji Złodzieja i Oszusta Zygmunta Solorza występuje ta róznica, ze on kupił te akcje w "szlachetnym" celu Ratowania spółki przed bankructwem, a drobni kupili w celu "spekulacyjnym" zeby od tego "szlachetnego" Solorza cos "wyłudzić i wymusić"
> Jestes nielogicznym zdemoralizowanym błaznem i moralnym szmieciem....zamilknij już i nie kompromituj sie więcej swoja mentalną zgnilizną .....
>
Ale przecież dokładnie taka jest prawda:
Kupiłem, jak Pan słusznie zauważył, w celu ratowania spółki przed bankructwem. Warto tutaj zaznaczyć że od początku moim celem było ratowanie SPÓŁKI, a nie jej ówczesnych właścicieli (akcjonariuszy), którzy doprowadzili spółkę właśnie do takiej sytuacji.
Nie interesuje mnie kiedy Pan kupił sobie te akcje, nie ma to żadnego znaczenia. Zapewne kupił je Pan w chwili kiedy Elektrim był przewartościowaną bańką spekulacyjną, kupił je Pan po prostu na "górce". Kiedy już się Pan zorientował że popełnił Pan wtopę inwestycyjną, po prostu Pan wisiał z tymi akcjami w nadziei że kurs kiedyś odbije i zdoła Pan wyjść chociaż na zero, jednak się nie udało, a wręcz z biegiem czasu było tylko gorzej...
Kiedy wszedłem do Elektrimu ubzdurał Pan sobie że ja od Pana kupię te akcje aby Pan mógł wyjść na zero a nawet coś jeszcze tam zarobić. Jednak niestety, okazało się że nie zapłacę Wam frajerskiego, dlatego wydumaliście sobie swój spiskowy świat, w którym wmówiliście sobie i innym że zostaliście przeze mnie w jakiś sposób okradzeni. A ja teraz mam obowiązek od Was kupować, po jakiś absurdalnych kwotach, choć kurs akcji Elektrimu kiedy był jeszcze notowany nie przekroczył nigdy 70zł/szt.
Dlatego obawiam się że jednak Pan i Pańscy koledzy jednak wyjdziecie na zero z tymi akcjami, dosłownie na zero.
P.S. Przypominam się w sprawie tych artykułów na temat mojego pobytu w więzieniu w Austrii za rzekome rabowanie sklepów, oraz artykułów nt. mojej współpracy i donosów do SB. Miał Pan coś podlinkować w tych tematach bo przecież artykułów na te tematy były dziesiątki. Niech Pan da dowód na swoją prawdomówność.