~UchoPrezesa

Do tego czasu było wszystko fajnie bo trzeba było załatwić z obligatoriuszami układ. Po tej dacie Pan prezes zmienił podejście do akcjonariuszy i obligatoriuszy. Obecnie nie da się go odwołać a spółka jest w 100% w rękach spółdzielni. Żeby wogole wnieść na WZ uchwałę pod głosowanie trzeba mieć 1/20 akcji więc Pan prezes i spółdzielnia są nie do ruszenia. Więc po co odbierać telefony? W 100% Pan prezes i spółdzielnia kontrolują kurs, 20 lat doświadczenia na rynku kapitalowym p. prezesa jako aktywnego inwestora w tym przypadku nie może umknąć uwadze. Patrząc na wykres i politykę informacyjna można połączyć kropki. Ta bajka o hulajnogach, magazynach energii itp. była dobra :) P.S. No cóż, ciekawe co tam teraz porabia prezes kerdosa? Ma ktoś jakieś info? :))

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.