~Maciej

Sądzę że nie ma to istotnego wpływu i że główną motywacją była potrzeba posiadania lokalnego oddziału do zawierania umów i prowadzenia rozliczeń z firmami które są na miejscu. Być może brak lokalnej spółki z różnych powodów blokował im dostęp do niektórych klientów/projektów i teraz bedą mieli ten problem z głowy. Być może zatrudnią 1-2 handlowców na miejscu, ale to raczej wszystko. Niemcy nie są daleko od Krakowa i wydaje mi się, że po tylu latach działalności powinni mieć już ten rynek nieźle rozpracowany.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.