~sqwind

Lejecie miód na moje serce.Wczoraj bardzo grzecznie rozmawiałem sobie z panią obsługującą mnie w tym banku,a sprawa dotyczyła niezrealizowania mego zlecenia w centrali.Co ta biedna pracownica przeszła to jeden Pan Bóg wie.Po kolei wydzwaniała wszystkich świętych w centrali,a każdy po kolei ją zwodził i przekazywał sprawę do kolegi czy koleżanki obok i przełączał na nowy numer.Naprawdę było mi jej żal,widziałem też wstyd w jej oczach ze swe szefostwo rozstane z rzeczywistością.W końcu poinformowano mnie,że ktoś tam na górze żle przełożył papiery i moja sprawa będzie załatwiona w tydzień.Dokładnie tyle będę czekać.Ani minuty dłużej.
A ja już myślałem,że mam manię prześladowczą i to bank mnie nie lubi....

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.