Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Słuchajcie jaki mi numer Pekao S.A. wycieło. Pod koniec lutego 2008 zrezygnowałem z karty kredytowej (tej wypukłej) jeszcze wtedy BPH dla świętego spokoju i beznadziejnych opłat rocznych 75zł. Okres całkowitego zamknięcia dla karty kredytowej to 3 m-c, więc kazali czekać. Po ok. tygodniu przysyłają mi do domu kartę kredytową ale już z logo Pekao S.A - ponoć jest to wymiana z BPH na Pekao pytanie tylko po co mi to przysłali? Po konsultacji telefonicznej z operatorem zwracam nową kartę do banku i czekam sobie te 3 m-ce aż zniknie konto do tej karty. Po trzech miesiącach dziwna rzecz się stała, a mianowicie bank naliczył mi te zasra......e 75zł za obsługę karty kredytowej. Okazuje się że z powodu bałaganu w banku dotarły tylko dokumenty o zamknięcie kredytówki z BPH a nie dotarła karta Pekao S.A. Pracownicy mojego oddziału w Rembertowie sami się dziwią, bo skoro przekazali dokumenty o zamknięciu konta do karty kredytowej do centrali to czemu jest naliczona opłata roczna. Sprawa jest jeszcze wyjaśniana. Ja osobiście przechodzę już niedługo do mbanku i rezerwowo zakładam jeszcze w inteligo.